Wyszukiwanie zaawansowane


Autor Wątek: Kuba Cichocki - czy ktoś korzystał z jego usług?  (Przeczytany 27866 razy)

Czerwiec 08, 2009, 22:46:43
Odpowiedź #15

Offline Cichy

  • Użytkownicy | rozmowni

  • ****

  • 332
    Wiadomości

Kuba Cichocki
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 08, 2009, 22:46:43 »
Cytat: "joannaw86"
(...) my nie mamy zamiaru szukac na ostatnią chwilę fotografa, bo Pan wymyśli sobie cene z kosmosu przy podpisywaniu umowy. Wszystko!


Ja już raz napisałem, można wstępnie zarerwować termin, a cennik będzie w styczniu i wtedy będzie można podpisać umowę. Pokazałem przykładowy cennik z 2010 roku  i powiedziałem jakiej mniej więcej podwyżki będzie można się spodziewać. Jeśli takie warunki nie odpowiadają - trudno. Mam już 3 rezerwacje na 2011 rok i jakoś nikt nie narzekał, że jeszcze nie można podpisać umowy właściwej.
http://www.kubacichocki.pl - fotografia ślubna

Czerwiec 08, 2009, 23:00:11
Odpowiedź #16

joannaw86

  • Gość
Kuba Cichocki
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 08, 2009, 23:00:11 »
A mi sie wydaję, że troche Panu już sodówka uderzyła do głowy... Wcale Pan nie jest pępkiem świata i jak juz wspomniałam niezastąpionym fotografem. Miałam okazję sie przekonać, ze istnieje wiele innych fotografów co potrafią fotografować lepiej niż Pan, a nie zadają nie wiadomo jakich sum. i przede wszystkim maja inne podejscie do klienta, a pan sie tutaj tłumaczy, i odbija piłeczke :P
Poza tym :
Gdy szukałam zespołu to każdy potrafił mi podać cenę na rok 2011, nie było żadnej mowy o jakiejś inflacji! Nie jesteś Kolego żadną firmą produkcyjną i Twoje fotografowanie nie zależy od gospodarki kraju, zastanów się trochę a nie przeciągasz gadkę z tv o kryzysie ;] masz aparat fotgraficzny i pstrykasz, ani kraj, ani ty od krajowej gospodarki nie zależycie wiec wiesz...

Czerwiec 08, 2009, 23:15:19
Odpowiedź #17

Offline Cichy

  • Użytkownicy | rozmowni

  • ****

  • 332
    Wiadomości

Kuba Cichocki
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 08, 2009, 23:15:19 »
Tak, sodówa mi uderzyła do głowy i wysyłam klientów z 2011 r. na drzewo  :glupek: Proszę się zastanowić nad tym, co się pisze.

Nie potrafi Pani w dalszym ciągu zaakceptować moich warunków i koniecznie trzeba za przeproszeniem dowalić mi publicznie? Skoro znalazła Pani innych, lepszych fotografów, z cennikami na 2011r., to po cóż te wywody na forum ?

Ja nie żądam nie wiadomo jakich sum. Moje ceny nie są żadną tajemnicą i nigdy nie były.  Cenniki na dany rok są stałe i niezmienne. Więc proszę nie wprowadzać w błąd innych potencjalnych klientów.
http://www.kubacichocki.pl - fotografia ślubna

Czerwiec 08, 2009, 23:22:28
Odpowiedź #18

cordelia

  • Gość
Kuba Cichocki
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 08, 2009, 23:22:28 »
Cichy tak w celu wyjaśnienia, bo chyba bez sensu ta wymiana zdań...

Na chwilę obecną przyjmujesz zamówienia na rok 2011, podajesz cenę tegoroczną i "szacujesz" o ile procent wzrośnie ta cena w kolejnym sezonie, tak??

Czerwiec 08, 2009, 23:27:02
Odpowiedź #19

Offline Cichy

  • Użytkownicy | rozmowni

  • ****

  • 332
    Wiadomości

Kuba Cichocki
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 08, 2009, 23:27:02 »
Cytat: "cordelia"
Cichy tak w celu wyjaśnienia, bo chyba bez sensu ta wymiana zdań...

Na chwilę obecną przyjmujesz zamówienia na rok 2011, podajesz cenę tegoroczną i "szacujesz" o ile procent wzrośnie ta cena w kolejnym sezonie, tak??


Dokładnie, i tak właśnie napisałem tej Pani. Podałem cennik na 2010 i napisałem, że w 2011 ceny mogą wzrosnąć o ok. 15 %. Można zrobić rezerwację lub nie, naprawdę nie widzę w tym żadnej wielkiej filozofii.
http://www.kubacichocki.pl - fotografia ślubna

Czerwiec 08, 2009, 23:32:19
Odpowiedź #20

cordelia

  • Gość
Kuba Cichocki
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 08, 2009, 23:32:19 »
Upierdliwym klientom podałabym sztywną cenę z około 25% podwyżką i tyle, skoro chcą koniecznie podpisać umowę wcześniej  ;P ...

Czerwiec 08, 2009, 23:54:16
Odpowiedź #21

asiu

  • Gość
Kuba Cichocki
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 08, 2009, 23:54:16 »
joannaw86, wybacz ale przeginasz. Jeśli nie odpowiadają Ci warunki Kuby Cichockiego to po prostu nie rezerwuj terminu! I nie dziw się, że osoba, o której piszesz negatywnie, odpisuje. To nie jest żadne odbijanie piłeczki tylko suche fakty. A to, w oparciu o co usługodawca ustala ceny to jego własna sprawa i przywilej gospodarki rynkowej! Może nawet je ustalać w oparciu o ceny belgijskiej czekolady czekolady (bo to mu daje inspirację i kupuje tonami ;P ) albo o prognozy na temat kryzysu w Timbuktu! To jest prawo usługodawcy. Klient ma takie prawo, że może danego usługodawcę wybrać bądź też zrezygnować z jego usług. Jednak to, co Ty wypisujesz to naprawdę przesada!

Czerwiec 09, 2009, 01:21:14
Odpowiedź #22

Offline stokrotka01

  • Global Moderator

  • *****

  • 2445
    Wiadomości

Kuba Cichocki
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 09, 2009, 01:21:14 »
Cichy, nie ma co się przejmować, dobremu fotografowi nic nie jest w stanie zaszkodzić :) Przynajmniej będzie miejsce dla innych chętnych na 2011 rok, którzy docenią to, że znalazł się dla nich wolny termin :)

joannaw86, ja rozumiem, że na forum można wystrzegać inne osoby przed nieuczciwymi lub niefachowymi usługodawcami. Tylko trzeba mieć ku temu powody. Dla przykładu, którejś forumowiczce przysłano kiedyś niestarannie zrobione zaproszenia. W takim wypadku na pewno wiele osób było jej wdzięcznych za podanie strony www niefachowej firmy... Tobie poprostu nie odpowiadały warunki Kuby i wybacz, ale nie masz podstaw ku temu, aby go publicznie obrażać i zniechęcać przyszłych klientów...
Chodziliśmy nie szukając się, ale wiedząc, że chodzimy po to, żeby się znaleźć…

Czerwiec 09, 2009, 10:58:12
Odpowiedź #23

joannaw86

  • Gość
Kuba Cichocki
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 09, 2009, 10:58:12 »
Ja nikogo nie oczerniam, ani nikomu nie psuje reputacji.
po prostu nie spodobało sie nam to, ze pan Jakub nei chciał podpisac umowy chociaz z szacunkowa cena. i tylko o to chodzi. Dla nas to rroche nie uczciwe, bo lubimy wiedziec na czym stoimy, i jakie finanse musimy mieć na nasze wesele.
Podpisalismy umowe na sale, gdzie jest zastrzezenie ze ceny wzrosna o 15%, w przypadku zespołu było podobnie, i bylismy zdziwienie ze Pan jakub ma inne podejscie do sprawy, to tyle w temacie.
i najlepiej zakonczmy juz te dyskusje, bo nie chce nikogo obrazac ani tym podobne

Zreszta Pan jakub sam kiedys napisał, ze forum jest po to by sie wypowiadać, wiec my napisalismy co nam sie nie spodobało! Amen

Czerwiec 09, 2009, 12:01:04
Odpowiedź #24

Offline Cichy

  • Użytkownicy | rozmowni

  • ****

  • 332
    Wiadomości

Kuba Cichocki
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 09, 2009, 12:01:04 »
Cytat: "joannaw86"
Podpisalismy umowe na sale, gdzie jest zastrzezenie ze ceny wzrosna o 15%, w przypadku zespołu było podobnie, i bylismy zdziwienie ze Pan jakub ma inne podejscie do sprawy, to tyle w temacie.


To jakaś hipokryzja, podejście do sprawy mam identyczne.  Zresztą napisałem to samo wyżej (cennik + 15 %), nie ma się co wdawać w dalszą dyskusję.
http://www.kubacichocki.pl - fotografia ślubna

Czerwiec 09, 2009, 12:27:10
Odpowiedź #25

Offline angie

  • Uzytkownicy | uzależnieni

  • *****

  • 964
    Wiadomości

Kuba Cichocki
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 09, 2009, 12:27:10 »
Cichy mi się wydaje żejoannaw86 chodziło o to że z salą i zespołem mogli podpisać umowy z zastrzeżeniem wzrostu ceny a Ty na ten moment nie podpisujesz tylko rezerwujesz termin-ot cała róznica.

Czerwiec 09, 2009, 12:58:41
Odpowiedź #26

joannaw86

  • Gość
Kuba Cichocki
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 09, 2009, 12:58:41 »
angie,  DOKŁADNIE TYLKO O TO CHODZI!
W dzisiejszych czasach nic nie załatwia sie na tzw "słowo", wszystko trzeba mieć na papierze! TYLKO TO!!!

Czerwiec 09, 2009, 13:09:21
Odpowiedź #27

Offline Cichy

  • Użytkownicy | rozmowni

  • ****

  • 332
    Wiadomości

Kuba Cichocki
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 09, 2009, 13:09:21 »
Jestem tylko ciekawy formuły i prawomocności takiej umowy, w której jest zastrzeżone, że końcowa cena usługi może wzrosnąć :shock:

Poza tym nikt nie powiedział, że nie mogę dać pisemnego  potwierdzenia rezerwacji terminu. Nie ma żadnego problemu, żeby taki dokument wystawić.

Pani Joannie nie o to chodziło, tylko o to, że "mogę sobie wyskoczyć później z ceną z kosmosu". Teraz pisze zupełnie co innego.

A tak w ogóle, to chyba dla klienta jest bezpieczniej, jak podpisze już właściwą umowę bez żadnych zastrzeżeń odnośnie ceny. Więc moja opcja z rezerwacją jest bezpieczniejsza, bo potem nie ma przymusu podpisania umowy, a podpisanie umowy z zastrzeżeniami jest problematyczne, bo potem jak się okaże, że cennik wzrósł zbyt dużo, nie można się z niej wycofać albo traci się zadatek.
http://www.kubacichocki.pl - fotografia ślubna

Czerwiec 09, 2009, 13:28:44
Odpowiedź #28

Offline angie

  • Uzytkownicy | uzależnieni

  • *****

  • 964
    Wiadomości

Kuba Cichocki
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 09, 2009, 13:28:44 »
Cytat: "Cichy"
a podpisanie umowy z zastrzeżeniami jest problematyczne, bo potem jak się okaże, że cennik wzrósł zbyt dużo, nie można się z niej wycofać albo traci się zadatek.

Wg mnie masz niepodważalną rację ale widać nie każdemu to odpowiada, niektórzy wolą pozałatwiać umowy jak najszybciej bo to jest dla nich wiążące a nie rezerwacja.
nie dogodzisz wszystkim :)

Czerwiec 09, 2009, 14:58:49
Odpowiedź #29

asiu

  • Gość
Kuba Cichocki
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 09, 2009, 14:58:49 »
A ja dodatkowo dostałam PW od joannaw86.
Szkoda mi słów, żeby znów z Tobą dyskutować. Widać, jak tylko ktoś powie coś nie po Twojemu to już jest totalnie przeciwko Tobie, niczym śmiertelny wróg. Kiedyś próbowałam Cię zrozumieć, stanąć po Twojej stronie. Ale mi przeszło. Tobie nie da się dogodzić, jeśli Ci się ślepo nie przytakuje. Chcesz to pisz w tym stylu nadal ale licz się z tym, że ludzie przestaną z Tobą dyskutować własnie przez Twoją postawę.

W tej sprawie stoję po stronie Cichego, jak większość zresztą. Ja po prostu nie decydowałam się na usługodawców, których warunki umowne/przedumowne mi nie odpowiadały. I nie obwieszczałam tego z oburzeniem całemu światu...