Wyszukiwanie zaawansowane


Autor Wątek: Przyśpiewki  (Przeczytany 9365 razy)

Styczeń 22, 2007, 17:27:15
Przeczytany 9365 razy

Najeli_1980

  • Gość
Przyśpiewki
« dnia: Styczeń 22, 2007, 17:27:15 »
szla tesciowa przez las
pogryzly ja zmije
zmije wyzdychaly
a tesciowa zyje

z kamienia na kamien
przeskakuje żabka
a z naszej anulki
zrobila sie babka  

nie bede sie zenil
to glupi obyczaj
adas sie ozenil
bede se pożyczał  

policz sobie aniu
ile dziur jest w dachu
tyle bedziesz miala
pierwszej nocki strachu :)

Moi mili goście
dziś są oczepiny
Za dziewięć miesięcy
przyjedziem na chrzciny

Chwaliłaś się młoda,
że umiesz haftować
A ty nawet swetra
nie umiesz cerować.

Chwaliłaś się młoda,
ze umiesz gotowac
a ty nie potrafisz
gra wyszorowac

Ona temu winna, ona temu winna pocałować go powinna,
on jest temu winien, on jest temu winien pocałować ją powinien,
oni temu winni oni temu winni pocałować się powinni


Gorzka wódka, gorzka wódka trzeba ją osłodzić
młody młodą pocałuje nie będzie im szkodzić
A pan młody gapa a pan młody gapa nie wie
gdzie u młodej japa

Czemuż ci się Aniu
tak za mąż śpieszyło?
Czy ci we wianeczku
ciężko chodzić było?

wesele wesele
po weselu smutek
bo panu młodemu
nie chcial stanąć fiutek

Goście moim mili
prosze sie nie gniewac
bo my teraz będziem
do wianuszka śpiewać

teściowe teściowe
długie nosy mają
i we wszystkie sprawy
ciągle sie wpieprzają

teściowo teściowo
ty stary rowerze
jak na ciebie patrze
to cholera bierze

wypij ze mna mlody
kieliszeczek wodki
zeby twoj interes
nie byl dzis za krotki

posluchaj no mlody
juz jestes po slubie
wypusc swego ptaszka
niech sobie podziubie

pozegnaj ja mamo
prawa raczka na krzyz
bo ostatni raz
na jej wieneczek patrzysz

a rodzice mlodych
zostali tesciami
beda sie szanowac
jak ruskie z Niemcami

Dzisiaj jest wesele, jutro poprawiny
Teraz pani młoda czas na oczepiny

Idziesz ty Marysiu do wielkiej niedoli
Żadna ci sąsiadka nie pożyczy soli

Panno młoda panno, tak się twój los przędzie
Jutro już porady mamusi nie będzie

Ładna jest z nich para, ładnych dwoje ludzi
A jak młoda zaśnie, młody ją obudzi

Pewnoś pani młoda pomarańcze jadła
Wtedyś to młodemu do serduszka wpadła

Jadła winogrona, jadła też i wiśnie
Za to ją mężulek do serca przyciśnie

Policz pani młoda wszystkie dziury w dachu
Tyle będziesz miała w pierwsza nockę strachu

Skarżyła się młoda, że młody ubogi
On jej kupił suknię do samej podłogi

....................................................

Suknię do podłogi i buciki białe
Jeszcze ci obiecał do kołyski małe

Poznasz ty Marysiu obowiązki żony
Jak ci Jasiu powie - chleb nie upieczony

Dzisiaj jest wesele, jutro poprawiny
Za dziewięć miesięcy pójdziemy na chrzciny

Za dziewięć miesięcy wcale już nie modnie
Na chrzciny przyjdziemy za cztery tygodnie

Para młoda ładna, ale gdy rok zleci
To jeszcze ładniejsze będą mieli dzieci

To co my śpiewamy to tylko do śmiechu
Teraz by się zdało wypić po kielichu

Chociaż pani młoda szczerze przysięgała
To uważaj młody, by cię nie zdradzała

Co tak młody myślisz, coś tak spuścił głowę
Chyba se rozmyślasz, czy dostaniesz krowę

Dostaniesz krowę, dostaniesz i ciele
Żebyś się nie martwił w to twoje wesele