Poznańskie Forum Ślubne

Oprawa => Samochód do ślubu => Wątek zaczęty przez: paUka w Sierpień 20, 2009, 15:36:33

Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: paUka w Sierpień 20, 2009, 15:36:33
Chcielibyśmy jechac do ślubu sami, we dwójke, bez kierowcy i bez świadkow. Moi przyszli teściowie, jak to usłyszeli, to mało nas śmiechem nie zabili-myśleli, ze to jakiś mega żart. A my na prawde chcemy jechac sami a nie w piątke się cisnąć... :(

A jak to jest u Was? Kto Was wiezie? Czy jedziecie ze swiadkami?
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: asikpoznan1 w Sierpień 20, 2009, 15:45:33
paUka, my też planujemy jechać do ślubu sami sportowym 2-osobowym autkiem i innej opcji nie ma, nawet nikogo o zdanie nie będziemy się pytać, bo to jest NASZ dzień w końcu.
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Zuzik w Sierpień 20, 2009, 15:50:09
My jechaliśmy w piątkę. Było troszkę ciasno i trudno mi się wsiadało i wysiadało z autka. Mimo to nie narzekałam, jakoś daliśmy radę... ;)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: MartaKas w Sierpień 20, 2009, 15:52:35
A my mamy 2 swiadkowe i jedziemy naszym samochodem... i mamy taki plan, aby prowadzila jedna z nich :D
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: paUka w Sierpień 20, 2009, 15:57:28
Cytat: "Zuzik"
My jechaliśmy w piątkę. Było troszkę ciasno i trudno mi się wsiadało i wysiadało z autka. Mimo to nie narzekałam, jakoś daliśmy radę...  


Kurcze, no i własnie dlatego miedzy innymi chcialabym, zebysmy jechali sami...

Cytat: "MartaKas"
A my mamy 2 swiadkowe


My tez mamy dwie baby :)  Moj P. na pewno nie pozwoli zadnej z nich swojego skarba poprowadzic :>
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Zuzik w Sierpień 20, 2009, 15:59:35
Cytat: "paUka"
MartaKas napisał/a:   
A my mamy 2 swiadkowe   


My tez mamy dwie baby :)

My też mieliśmy dwie świadkowe! :lol:
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: ibi1987 w Sierpień 20, 2009, 20:41:18
My mieliśmy wynajęte auto. Jechał nasz kierowca i my. Świadkowie swoimi autami. Trochę Świadek marudział, ale ja nie widziałam innej opcji bo gnieździć się nie chciałam.
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Moniś ;) w Sierpień 21, 2009, 06:37:04
u nas bedzie tak ze kierowcą jest moj szwagier, a z tyłu będziemy jechac sami bez swiadków, nie wyobrazam siedziec w trojke z tyłu chyba bym z suknią się  nie zmiesila !!!
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: koniczynka w Sierpień 21, 2009, 07:53:31
U nas jechaliśmy w czwórkę. Kierowca, świadek i my. Świadkowa jechała ze swoim mężem i córką. Nikt nie robił z tego problemu, wręcz sama świadkowa mówiła, że nie chce z nami jechać, bo niepotrzebnie się będziemy cisnąć na siedzeniu. Moja suknia zajmowała trochę miejsca i faktycznie byłoby dość ciasno.
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: BIZI w Sierpień 21, 2009, 08:35:41
Nas wiozła kumpela z pracy i też ze świadkami jechalismy, jakoś inaczej sobie tego nie wyobrażałam, ale musze przyznać, ze droga była męcząca dla mnie :uoee: niby jakoś ciasno nie było, ale miałam suknie z halką na 3 kołach i nie mogłam jej ułożyć, taka skrępowana się czułam :( we dwoje z tyłu byłoby nam wygodniej na 100% :]
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: paUka w Sierpień 21, 2009, 09:33:57
Dzieki Wam kochane za te wszystkie odpowiedzi,pokaze je tesciom i bede miala bardzo dobry argument, zebysmy jednak jechali sami :) ...
Tytuł: Z kim do slubu
Wiadomość wysłana przez: Aftess w Grudzień 01, 2009, 11:07:59
Kim Từ Điển thì cứ ra cửa hàng đại lý chính hãng Hồ con rùa, bùng binh 3-2 Võ Thị Sáu...
L᝹a mẍu nào có phần cho Kinh tế nhiᝁu nhiᝁu thÏ mua.
Thử tham khảo luôn Tân Từ Điển Điện Biên Phù - Nam Kỳ Khởi Nghĩa xem
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Andromeda w Grudzień 01, 2009, 11:45:00
my jechalismy tylko z kierowcą wynajętego auta i nikt nie grymasił, że jedziemy sami. Rozumiem gdyby auto mógł prowadzic świadek, wtedy by sie jechało we cztery osoby w sensie że tylko PM z tyłu...
Ps. czytając tytuł tematu w ;pierwszej chwili pomyslałam "jak to z kim?? z mężem przyszłym";))
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: agafik w Grudzień 03, 2009, 15:36:34
My najprawdopodobniej pojedziemy sami naszym oplem corsą :>  Do tego autka mamy straszny sentyment. Pojechaliśmy nim na naszą pierwsza randkę. Towarzyszy nam cały czas i w tym NASZYM dniu też. :lol:
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: rotar w Styczeń 03, 2010, 21:46:02
Też mamy Corsinkę i też nam cały czas towarzyszy, ale chyba weźmiemy coś elegantszego, a może nawet bryczkę  (narzeczona się upiera :bezradny: )
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Aganesca w Styczeń 03, 2010, 22:25:34
My jedziemy do ślubu Mitsubishi outlanderem, a wiezie nas brat narzeczonego który będzie świadkiem. Oczywiście drugi świadek, tj. moja siostra, również jedzie z nami.
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Johana w Styczeń 03, 2010, 23:05:38
My bardzo długo zastanawialiśmy się jak rozwiązać kwestię transpotru do kościoła. Chodziło nam nie tylko o to z kim pojedziemy, ale również czym. Nie chcieliśmy wypożyczać auta, bo cena 1000 zł i więcej za auto, w którym spędzimy góra 20 minut to przesada. Może gdybyśmy mieli kamerzystę i byłoby chociaż trochę widać ten samochód (jak wsiadamy/wysiadamy) to by nam bardziej zależało, ale tak nie widzieliśmy sensu. Chcieliśmy jechać bryczką, ale tu również nie byłam do końca przekonana, bo raz nie wiadomo jaka pogoda, dwa jakoś nie wyobrażam sobie jak bym miała się wdrapać na górę, trzy bałam się, że przy wietrze może mi się zepsuć fryzurka. Debatowaliśmy również nad opcją zaangażowania jakiegoś znajomego żeby nas przewiózł, ale znajomi i rodzina z lepszymi samochodami mają zwykle samochody kombi. Dochodził też problem świadków. Gdybyśmy wzięli samochód od znajomych to już jest kierowca, świadek będzie dopiero kilka dni pełnoletni, wiec nie mógłby prowadzić i pewnie siedziałby obok kierowcy. Moja świadkowa, która siedziałaby koło nas z tyłu nie dość, że jest dość większych rozmiarów, to jeszcze przed świętami okazało się, że jest w ciąży i będzie wtedy w 8 miesiącu, a właściwie prawie w dziewiątym. Dlatego postanowiliśmy, że pojedziemy sami swoim autkiem i nie będzie problemu, a świadkowie we własnym zakresie. Wyjdzie nas to o wiele taniej niż wynajmowanie czegość, bo kosztem w tym przypadku będzie ustrojenie i te dośłownie parę kropli paliwa. Mamy również dojście do helu, wiec wymyśleliśmy, że jak będziemy ruszać z kościoła otworzymy bagażnik, z którego wylecą balony serduszka. Ot i cała historia :)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Zet w Luty 18, 2013, 20:25:23
Nad tym się zastanawiam. Uparłam się na 2-osobowy samochód a narzeczony boi się go prowadzić (pożyczamy od kolegi mercedesa z 1954 roku). Ostatnio myślimy, żeby jednak wbrew wcześniejszym planom spotkać się w dniu ślubu dopiero w kościele, więc może pojadę z kolegą a mój M pożyczy sobie od niego jakiś inny, bardziej "życiowy" samochód :D
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: dariakogucik1 w Luty 19, 2013, 10:33:58
My jedziemy Skodą Octavią, a prowadzić będzie właściciel autka czyli kolaga Rafała z pracy :)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: iniodid w Luty 27, 2013, 13:47:14
A my jedziemy z pasja - razem z B jestesmy w poznanskim klubie fiata 126p,  oboje jestesmy dumnymi posiadaczami i nie wyobrazamy sobie jechac niczym innym :)

bedziemy sie tez starac aby samochody z naszego klubu mogly wjechac na stary rynek - ok 20 aut- nasze rodziny wiedza ze na punkcie fiacika mamy bzika, jedna z naszych wspolnych pasji, i na pewno gosciom bedzie sie to podobac ;)

Oczywiscie ja jade swoim on swoim ;) niestandardowo ale - ma byc po naszemu ;)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: anndee w Luty 27, 2013, 14:53:26
Cytat: "iniodid"
A my jedziemy z pasja - razem z B jestesmy w poznanskim klubie fiata 126p, oboje jestesmy dumnymi posiadaczami i nie wyobrazamy sobie jechac niczym innym  

bedziemy sie tez starac aby samochody z naszego klubu mogly wjechac na stary rynek - ok 20 aut- nasze rodziny wiedza ze na punkcie fiacika mamy bzika, jedna z naszych wspolnych pasji, i na pewno gosciom bedzie sie to podobac  

Oczywiscie ja jade swoim on swoim  niestandardowo ale - ma byc po naszemu


SUPER  :] Moj M. jest Anglikiem i jak zobaczyl "malucha" po raz pierwszy to sie od pierwszego wejrzenia zakochal. Caly czas mi mowi, ze powinnismy jednego kupic i trzymac pod mojej mamy domem ;) Poza tym jak zaczeslismy rozmawiac o weselu to od razu powiedzial, ze on chce do slubu jechac "maluchem". A ja mu na to, ze chyba dwoma bo razem sie w jeden nie wpakujemy  ;P Zobaczymy jeszcze co z tego wyjdzie  :figielek:

Ale ja jestem jak najbardziej na tak iniodid A ze niestandardowo to nawet lepiej  :)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: halunia86 w Luty 27, 2013, 16:53:32
mi marzy sie zielony garbus
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: patyk w Luty 27, 2013, 18:25:18
iniodid,  my też mamy Malca :D :D czerwoną strzałe :p
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: iniodid w Luty 27, 2013, 22:53:33
ja mam czerwonego on zielonego jak shrek :)

patyk, w takim razie zapraszam na rynek jezeli ZDM wyda pozwolenie na wjazd ;)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Gemma w Luty 28, 2013, 11:59:35
Ja najchętniej pojechałabym samochodem mojego A., do którego mam spory sentyment, ale podobno kombi jest nieeleganckie na ślub  ;) . Więc pożyczymy od znajomych jakiś ładniejszy.

Ale jak byście to widziały, bo już sama nie wiem? Moja świadkowa nie ma prawka, więc nie poprowadzi. Świadek ma prawko, ale ma też żonę i - w dniu ślubu - półroczne dziecko, których pewnie nie chciałby puszczać samych (chociaż jego żona niby ma prawko). Koło mojej sukienki ma prawo przebywać tylko A. i nie ma opcji, żeby jechał z nami ktoś więcej, niż świadkowie.

Czy olać wszystkich i jechać we dwoje? To nie jest taki zły pomysł. Tylko problem będzie pod kościołem, ktoś zaufany musiałby odprowadzić samochód, bo z parkingiem tam jest ciężko... Ale wtedy ten ktoś zaufany spóźniłby się na ślub, bo będziemy "w samą porę" - nie chcę czekać bez sensu pod kościołem. Chyba że godzinę wcześniej wyśle się kogoś, kto zastawi w jakiś sposób pod kościołem jedno miejsce "dla PM"?...
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: iniodid w Luty 28, 2013, 13:51:26
a moze zona swiadka i dziecko zabraloby sie z kims z rodziny? mi sie wydaje najsensowniejsze rozwiazanie, albo sami i juz :)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Justin w Luty 28, 2013, 14:02:18
powiem wam tak.

moja mama była w podobnej sytuacji kiedyś.
brat taty brał ślub. i wujek z ciocią wymyślili sobie, że po ślubie (przed weselem) pojadą na cmentarz do rodziców cioci, bo ona już bez rodziców była. i mój tata (jako brat pana młodego i świadek) robił za ich kierowcę. ślub na wzgórzu przemysła, cmentarz na junikowie, wesele na malcie.
na ślubie w kościele moja mama była ze mną i bratem (ja 5 lat, brat 2) i naszą opiekunką.
i moja mama musiała na miejscu zorganizować sama jakiś transport dla dzieci i opiekunki do swarzędza, ponieważ mój tata musiał wozić PM po całym mieście w międzyczasie.

także Gemma, lepiej dogadajcie się najpierw z samymi zainteresowanymi  bo potem mogą wyjść jakieś nieprzyjemności...
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Gemma w Luty 28, 2013, 14:22:32
No faktycznie, Justin, nieprzyjemna sytuacja...

Może rzeczywiście żona świadka z ich dzieckiem pojedzie własnym samochodem... A nasz ślubny zostanie na drugi dzień, żebyśmy sami mieli czym wrócić ;) To już coś wiem :)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Justin w Luty 28, 2013, 15:00:23
Gemma, wiesz, to było 19 lat temu :P nie wszyscy mieli samochody, więc też ciężko porównywać. Jednak warto zapytać świadka i jego żonę, jakie oni mają zdanie :)

my jeszcze nie wiemy czym pojedziemy. ode mnie z domu do kościoła jest 3 minuty z buta więc może się przejdziemy  :rotfl:
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Zet w Luty 28, 2013, 16:46:54
Justin, dla mnie najlepiej pieszo! Ale koniecznie sami. Pomyśl, jaki by był romantyczny spacerek. My mamy ponad 10 km... Musiałabym wstać o 5 rano, żeby się wyszykować i dojść na szpilach do kościoła ;)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Justin w Luty 28, 2013, 17:12:15
Zet, jak nie będzie padać, to pójdziemy :) ale w razie deszczu musi być przygotowany samochód
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Zet w Luty 28, 2013, 17:48:44
Super, zazdroszczę!
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: iniodid w Luty 28, 2013, 20:58:48
my tez myslelismy o tym zeby pojsc pieszo, ale.. ;) maluchy wygraly :P
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Ariel w Marzec 08, 2013, 19:44:27
Cytat: "Gemma"
Chyba że godzinę wcześniej wyśle się kogoś, kto zastawi w jakiś sposób pod kościołem jedno miejsce "dla PM"?...

Może kogoś takiego:
(http://i.telegraph.co.uk/multimedia/archive/01752/Anne-Woods_1752141c.jpg)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Alutka w Czerwiec 02, 2013, 07:39:34
M y sami jedziemy, mój przyszły bedzie prowadził a ja z tyłu:) Śpimy tam gdzie mamy wesele więc nie bedzie powrotu w promilach, bo nie jeździmy po alkoholu!!!!
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: julka227 w Czerwiec 11, 2013, 19:44:00
Dziewczyny gdzie w poznaniu wypozyczacie samochody? Zupelnie nie mam pojecia gdzie szukac, chcialabym coś sprawdzonego;) może orientujecie się ile cenowo to wychodzi?;)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Urbanka w Czerwiec 11, 2013, 22:51:29
Wypożyczenie limuzyny z tego, co się orientuję, to około 700- 800zł/ 3 godz.
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: julka227 w Czerwiec 12, 2013, 19:52:49
Cytat: "Urbanka"
Wypożyczenie limuzyny z tego, co się orientuję, to około 700- 800zł/ 3 godz.

Zapewne paliwo nie jest wliczone w cene?
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: julka227 w Czerwiec 12, 2013, 19:53:11
Cytat: "Urbanka"
Wypożyczenie limuzyny z tego, co się orientuję, to około 700- 800zł/ 3 godz.

Ps. Dzieki za odpowiedź:)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Urbanka w Czerwiec 17, 2013, 18:59:11
Cytat: "julka227"
Cytat: "Urbanka"
Wypożyczenie limuzyny z tego, co się orientuję, to około 700- 800zł/ 3 godz.

Zapewne paliwo nie jest wliczone w cene?

Tak, paliwo było już wliczone u mojej koleżanki, podali jest koszt całkowity chyba do jakiegoś limitu kilometrów. Wiadomo, że zabytkowe autko na gaz nie jeździ więc trzeba podać ile jest do przejechania i powinni podać koszt całkowity:)
Nie ma sprawy Julka :)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: gosiak0121 w Sierpień 27, 2013, 19:52:37
Mam pytanie czy jest jakaś wypożyczalnia starych jakiś oryginalnych samochodów w Poznaniu??
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: noelka w Marzec 24, 2014, 23:24:56
A ja mam inne pytanie, a raczej problem. Dla nas od początku było oczywiste, że jedziemy do ślubu ze świadkami (+kierowca). A teraz nagle świadek wyskoczył, że on jedzie tym samym samochodem (z kimś z rodziny), co jego żona, bo ona nie będzie nigdzie "na doczepkę" :/ nie wiem co mu odbiło, na swoim ślubie jechał ze świadkami, a ich osoby towarzyszące z kimś się zabierały i nikt nie robił problemu. Nie mają dzieci, więc już w ogóle to jest dla mnie niepojęte. Co wy o tym sądzicie?
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: serena1989 w Marzec 25, 2014, 08:19:33
noelka - A ja trochę rozumiem Twojego świadka. Piszesz, że od początku było oczywiste, że jedziecie ze świadkami, ale dla nich też? Może dla nich nie do końca ;) No ja sobie nie wyobrażam np. że K. jest kogoś świadkiem, a ja mam jechać sama z kimś innym...  Dla mnie to takie faux pas... Może to jego żona ma podobne zdanie i nie chce jechać z kimś sama. To trochę tak jak byś świadków posadziła ze sobą przy stole, a ich osób towarzyszących nie... :mysli:
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: sandroonia w Marzec 25, 2014, 08:48:26
noelka, u nas każdy ze świadków ma swoją drugą połówkę z tego względu jedziemy sami :P Dla mnie to żaden problem.
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Boziak w Marzec 25, 2014, 13:09:47
u nas też świadek jechał z narzeczoną a z nami jechała tylko świadkowa bo była wtedy sama
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Li88 w Marzec 25, 2014, 15:34:35
Ja byłam tą która musiała jechać na doczepkę i wierz mi to nie jest fajna sprawa (fakt ja dopiero co wtedy poznawałam rodzinę teraz mojego narzeczonego, ale wtedy to widziałam ich z dwa razy i dziwnie się czułam jadąc z nimi samochodem) ;)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Justin w Marzec 25, 2014, 15:47:37
A u nas właśnie tak było, że świadkowie jechali z nami samochodem. Dziewczyna mojego brata i chłopak kuzynki P. jechali autobusem razem z pozostałymi gośćmi. I nikt nie marudził :)
bądź co bądź życzenie Panny Młodej w dniu ślubu jest rozkazem  :figielek:  :figielek:
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: noelka w Marzec 25, 2014, 16:38:58
To fakt, nie ustaliliśmy tego wcześniej ze świadkami - uznaliśmy za oczywiste. Ale świadek też nam o tym nie powiedział, tylko dowiedzieliśmy się przypadkiem od osoby trzeciej (też z rodziny) - a co, gdyby to wyszło np. dwa dni przed ślubem? Musimy z nim w takim razie porozmawiać, ale nie podoba mi się po prostu takie rządzenie MOIM/NASZYM ślubem... :/ Ja rok temu na tego właśnie świadka ślub jechałam z jego rodzicami, bo mój narzeczony był wtedy świadkiem - nie był to dla mnie żaden problem!
A na weselu oczywiście każdy będzie siedział ze swoją osobą towarzyszącą, nie ma obaw ;)
A jak jechaliście sami, to kto np. dawał wódkę na bramkach itd.?
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Li88 w Marzec 26, 2014, 08:12:22
mój J. też chce jechać dwuosobowym autkiem, ja trochę marudzę żeby ze świadkami itd., ale stwierdziłam że trzeba iść na kompromis (nigdy specjalnie nie interesowałam się samochodami, więc niech on ma taki jak chce, ja za to mam decydujący głos w przystrojeniu sali itd.) :lol:
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Zet w Marzec 26, 2014, 19:26:49
noelka, wódkę na bramkach? Żartujesz?

Nas wiózł kolega do kościoła (pożyczaliśmy od niego samochód) ze swoją dziewczyną, której nigdy wcześniej nie widzieliśmy. Z kościoła na salę jechaliśmy sami, oni wsiedli do autobusu.

Nie mieliśmy problemu, że jedzie z nami obca osoba, bo dla nas było jasne, że oni chcą jechać razem. Z drugiej strony, jeśli on jechał z Twoim narzeczonym, to może niech narzeczony mu o tym przypomni?
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Li88 w Marzec 27, 2014, 09:17:31
Zet, też mnie zastanawiała ta wódka na bramkach, u nas stoją i zatrzymują auta jedynie dzieci, więc jakieś drobne się daję :)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: margo w Marzec 27, 2014, 09:20:18
Zdarza się też, że dorośli zatrzymują np. sąsiedzi, a wtedy im raczej drobnych czy cukierków nie dacie :P
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Zet w Marzec 27, 2014, 10:59:42
Co za koszmar... Nas nikt nie zatrzymywał. Kiedyś widziałam obce dzieciaki zatrzymujące samochody gościpod kościołem, większość kazała im... No wiecie.
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: igimama w Marzec 27, 2014, 12:04:26
nas żul zatrzymał na Św. Marcinie, a nie mieliśmy wódki, 20 zł mu daliśmy, pod Katedrą dzieciaki zrobiły bramki, dostały cukierki i pieniądze.
Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby w dniu ślubu kazać komuś "iść w długą", jesteśmy szczęśliwi i dzielimy się z innymi tą radością  :P
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: margo w Marzec 27, 2014, 12:09:51
W mieście może jest inaczej, ale na wsiach i małych miasteczkach gdzie większość ludzi się zna sąsiedzi robią takie rzeczy i jak dla mnie to nic strasznego :)
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: Justin w Marzec 27, 2014, 14:09:41
U nas bramę zrobiło jakiś dwóch osiedlowych dresów, których pierwszy raz na oczy widziałam. Dostali dychę i garść cukierków, bo tylko to mieliśmy w aucie. Cała wódka była na sali.
Ale nie wyobrażam sobie dawać wódki na bramach.
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: sandroonia w Marzec 27, 2014, 14:33:02
Ja pierwszy raz słyszę o jakiś bramach  :lol:
Tytuł: Z kim do ślubu?
Wiadomość wysłana przez: noelka w Marzec 27, 2014, 19:03:28
Widocznie w różnych miejscach są różne zwyczaje.... Ślub bierzemy co prawda w mieście (nie w Poznaniu) ;) ale nigdy nie wiadomo, więc zapytałam. W każdym razie jeszcze musimy przemyśleć kwestię tego dojazdu...