| |
Poznańskie forum ślubne Forum ślubne dla par z Poznania i Wielkopolski |
 |
Relacje z naszych przygotowań - atrakcje na weselu
paula - 2008-03-31, 23:11 Temat postu: atrakcje na weselu witam was serdecznie, czy macie zamiar zorganizować jakies atrakcje na weselu?nap banki mydlane, fontanna czekolady świniaki czy coś podobnego....czekam na pomysły..pozdrawaim
nikawa - 2008-04-01, 08:27
fontanna, jak już na innym wątki stwierdziłyśmy jest za DROGA, o bańkach mydlanych nie słyszałam, fajnie brzmi, a na czym miało by to polegać?? Myślimy o zakupie dużego balona, z którego przy pierwszym tańcu wysypią się małe baloniki, które będziemy z gośćmi rozdeptywać;):) Menu jeszcze do końca nie gotowe, wiem, że świniaki znajdują sie w specjalności kucharza...pomyślimy, ale mnie to zwykle przeraża!! :-/ prędzej się zgodzę na jakiś udziec.... :->
Chętnie poczytam Waszych propozycji, Drogie Koleżanki z forum:) Podpowiadajcie :->
aniab - 2008-04-01, 08:41
Dla mnie również prosiak byłby przerażający a do tego podobno wcale nie jest taki dobry (przyrządzony w całości). Dlatego my będziemy mieli gicz (chyba cielęcą) podawaną na ciepło przez kucharza. A jeśli chodzi o bańki mydlane to rzeczywiście bardzo fajnie wyglądają (zwłaszcza w połączeniu z dymem), ale trzeba później uważać bo robi się od nich ślisko na parkiecie - my jednak nie będziemy mieli baniek. Fontanna dla nas również jest za droga, poza tym nie wiem czy chciałabym mieć coś takiego na weselu Naszą dodatkową atrakcją będzie nasz pierwszy taniec no i jeszcze prezenciki (aniołki) dla wszystkich gości. I to by było na tyle, bo co za dużo to nie zdrowo Uważam, że nie można przesadzić z atrakcjami bo my jako główni bohaterowie zginiemy gdzieś między tymi "gwoździmi programu" i goście zamiast nas i dobrej zabawy będa wspominać tylko te atrakcje.
nati14 - 2008-04-01, 12:43
u nas również nie będzie za dużo atrakcji dodatkowych bo jakoś mi sie to nie podoba jak jest tak przesłodzone. zamiast prosiaka będziemy mieć dużą szynkę upieczoną w całości. kucharz kroi ją na kawałki przy gościach i podaje z trzema sosami.
MaŁa - 2008-04-01, 12:47
my na ogródku organizujemy stół wiejski: ogórki kiszone, smalec, wędzone kiełbasy, szynka i bimberek własnej roboty
a na sali dla odważnych rzeźba lodowa w kształcie serc jako stojak dla specjalnie chłodzonej wódki weselnej
aha a z dodatków extra...będzie karaoke oraz pokaz multimedialny z naszej znajomości - będą to slajdy fotograficzne z naszych wspólnie spędzonych chwil...
Milka - 2008-04-01, 12:59
Mała, a skąd będziesz miała tą rzeźbę lodową? Brzmi nieźle
MaŁa - 2008-04-01, 13:02
mój znajomy jest mistrzem świata w rzeźbie lodowej...
wygrał też konkurs na świąteczną rzeźbę 2007 i 2008 na Starym Rynku...więc może miałaś okazję to widzieć... należy do ICE TEAM Kandulski s.c. , a rzeźbę mam w prezencie ślubnym
Milka - 2008-04-01, 13:16
Super Bardzo mi się podoba pomysł. Nie wiem tylko kiedy masz slub i zastanawiam się tylko czy taka rzeźba nie roztopi się gdy będzie za ciepło.
A tak na marginesie wiesz może jaki jest koszt takiej rzeźby?
jasmine - 2008-04-01, 16:52
My robimy stol wiejski z przerobow z świniaka bedzie tam m.i. smalec, kielbaska, watrobianka, salceson itp i zastanawiamy sie nad pokazem tanecznym
MaŁa - 2008-04-01, 17:00
koszt rzeźby zależy od jej wielkości...i niestety zaczyna się od 1000 wzwyż...
jasmine my też właśnie mamy taką sytuację, że dostaniemy świniaczka i z niego będą przysmaki na wiejskim stole...
a pokaz taneczny to w Waszym wydaniu?? jeśli tak...to szczerze i z zachwytem kłaniam się przed Wami....bo my na pewno na coś takiego się nie zdecydujemy z racji naszych znikomych umiejętności tanecznych...
maga - 2008-04-01, 17:28
A nasze zaplanowane atrakcje to:
- pierwszy taniec (nie mamy żadnych zdolności tanecznych, dlatego ma być śmiesznie), zobaczymy co z tego wyjdzie
- wiejski stół (chyba to teraz modne)
- pokaz naszych zdjęć
Może coś jeszcze wpadnie nam do głowy, aklbo zaczerpnę jakiś pomysł z forum
zabcia - 2008-04-01, 19:18
U nas też ma być byc gicz, podana na dworze przy ognisku, a przy nim chcemy zorganizować taki klimacik biesiadny zobaczymy co z tego wyjdzie bo jest to też zależne od pogody.
agata201987 - 2008-04-01, 21:29
bardzo podoba mi się pomysł z rzeźbą lodową, kiedyś bardzo mi się to marzyło ale niestety nie wiem skąd to wziąść....? też jestem bardzo ciekawa jak zachowuje sie taka rzeź ba przy temperaturze ponad 25 st???
mała powiedz proszę nam coś więcej o tym
Mika - 2008-04-01, 22:05
A my planujemy stół staropolski po północy (bez świniaka) i fontannę czekoladową:-)
jasmine - 2008-04-02, 00:15
| MaŁa napisał/a: | | pokaz taneczny to w Waszym wydaniu?? jeśli tak...to szczerze i z zachwytem kłaniam się przed Wami....bo my na pewno na coś takiego się nie zdecydujemy z racji naszych znikomych umiejętności tanecznych... |
nie no my nie jestesmy zawodowymi tancerzami zeby dawac pokazy
jest taka oferta w pensjonacie gdzie bedzie nasze wesele
MaŁa - 2008-04-02, 10:33
hehe... generalnie wytrzymuje całą imprezę weselną...
jest ona postawiona z "specjalnym" stoliku oczywiście ładnie przystrojonym, z takim zamontowanym mechanizmem do odsączania wody (schowanym pod stolikiem)...
rzeźba może być tak naprawdę taka jaką sobie wymyślisz... najbardziej popularne to serce, 2łabędzie itp...
może być podświetlana kolorami tęczy lub jednobarwnym światłem...
nikawa - 2008-04-02, 10:41
to musi pięknie wyglądać:) po weselu wrzuć jakieś fotki:) pozachwycamy sie
2pi.pl - 2008-04-02, 11:18
pieczonego w całości prosiaka, dzika nie polecam - zależy jakie kto ma poczucie estetyki, ale mojej żonie wydał się nieapetyczny, a kiedy tak patrzył na nas tymi upieczonymi ślepiami też poczułem się nieswojo
bańki - fajna rzecz, można kupić takie małe flakoniki i rozdać gościom razem z szampanem - ładnie urozmaicają zdjęcia wykonywane na sali
asiu - 2008-04-02, 12:41
Co do dzika czy prosiaka, wszystko zależy od sposobu przyrządzenia. Ja na komunii mojego kuzyna jadłam dzika przygotowanego w całości i był przepyszny! Co prawda matka chrzestna tego kuzyna jest leśniczym, więc miała znajomości u najlepszych. Przygotowany musiał być przez profesjonalistów. Nawet dzieci się go nie bały, a było ich na przyjeciu sporo. Wyglądał ładnie, nie było widać jakichś upieczonych oczu itp. Poza tym wszystkim bardzo smakował.
Niestety zazwyczaj kucharze pracujący w restauracjach nie mają duzego doświadczenia w przygotowywaniu takich potraw i stąd opinie o tym, że jest to niesmaczne czy nieestetyczne. Przynamniej tak mi się wydaje.
Milka - 2008-04-02, 13:27
http://www.iceteam.pl/galeria_rzezby_weselne.php więcej na temat rzeźb lodowych
magwlu - 2008-04-02, 23:00
Myślę, że fajnym pomysłem jest karaoke i pokaz zdjęć.
U mojego brata było karaoke i wszyscy się super bawili, nawet rodzice:)
Pokaz zdjęć - też kiedyś była świadkiem takowego i był bardzociekawie zrobiony,ale po 5 min ludziom się znudziło, więc lepiej coś krótkiego wykombinować a nie 15 min pokaz slajdów...
Jeśli chodzi o atrakcje z jedzonkiem, to baaardzo chciałabym grila po północy (niekoniecznie staropolski) bo wolę karkówkę lub kurczaka niż wieprzowinę i smalec;)
ale to jeszcze do dogadania...
Pokaz tańca też super sprawa, ale niestety przyćmi Wasz pierwszy wspaniały wyuczony taniec..więc może lepiej nie ryzykować?:):):)
jasmine - 2008-04-02, 23:12
| magwlu napisał/a: | | Pokaz tańca też super sprawa, ale niestety przyćmi Wasz pierwszy wspaniały wyuczony taniec..więc może lepiej nie ryzykować?:):):) |
to ze by przycmilo nasz pierwszy taniec to sie nie martwie, nie jestesmy idealni wazne zeby byla dobra zabawa a kazdy na pewno z checia popatrzy na zawodowych tancerzy (przynajmniej panie )
2pi.pl - 2008-04-02, 23:20
przypomniałem sobie, na jednym ślubie, na którym byliśmy była jak to nazwali operetka - gość z laską, przebrani w stroje z epoki - operowi śpiewacy odśpiewali ze 4 arie, kwadrans trwało, nie powiem żebym był pod specjalnym wrażeniem, ale zawsze to coś innego
letsdance - 2008-04-03, 08:11 Temat postu: Atrakcje Na mnie zawsze największe wrażenie na weselach robi dobry taniec. Moim zdaniem zaproszenie duetu zawodowych tancerzy to strzał w dziesiątkę. Inna sprawa to cena za taką usługę. Taki występ na pewno zapamiętają uczestnicy imprezy a umiejętnie wmontowany w Wasz film na pewno go uatrakcyjni.
pozdrawiam wszystkie Młode Pary
MaŁa - 2008-04-03, 10:35
jeśli chodzi o pokaz zdjęć to będzie to jedynie tło imprezy... po prostu będą sobie slajdy leciały podczas całej/części imprezy...jeśli ktoś będzie chciał oglądać to ok, jeśli nie to będzie jadł, pił czy tańczył...
maga - 2008-04-03, 19:26
| MaŁa napisał/a: | | jeśli chodzi o pokaz zdjęć to będzie to jedynie tło imprezy... po prostu będą sobie slajdy leciały podczas całej/części imprezy...jeśli ktoś będzie chciał oglądać to ok, jeśli nie to będzie jadł, pił czy tańczył... |
Uważam, że taki pokaz slajdów jest najlepszy, bo rzeczywiście kogoś może to znudzić po kilku fotkach, a jak mają one robicć za tło, to każdy spojrzy w którymś momencie, a na pewno zapamięta to jako miły element wesela
MaŁa - 2008-04-04, 12:06
cieszę się że tak sądzisz....
a zdjęć mamy spoooooooro, więc raczej nie powinny się powtarzać...
paula - 2008-04-07, 10:27
no tak co za duzo to nie zdrowo w 100% się zagadzam jesli chozi o banki mydlane to jest to maszyna która automatycznie wypuszcza setki małych baniek - bardzo fajnie to wyglada pózniej na filmiecd i zdjeciach no a poza tym chyba bedzie trójeczka dzieci wiec dla nich to tez bedzie super atrakcja...swianika w prezencie od brata ale faktycznie taki stół ze staropolskimi specjałami tez brzmi świetnie:) .....
nikawa - 2008-04-07, 11:01
no dobra, fajnie brzmi, ale czy te bański nie pryskają mydłem na jedzenie?? mój siostrzeniec, robi bańki mydlane i gdy się one rozpryskują to zostają mokre ślady po płynie...nie wiem czy bym tak chciała mieć mydło w cieście lub w innym daniu :-/ Czy może mi ktoś wyjaśnić jak to działa :-> bo ja może nie do końca dobrze rozumuję :-> Sama istota baniek mydlanych to mi się baaardzo podoba, ale czy na pewno nie ma "efektów ubocznych"?
aniab - 2008-04-07, 13:49
nikawa byłam już na weselu, gdzie były puszczane bańki mydlane i wierz mi jedynym efektem ubocznym było to, że na parkiecie robiło się od nich ślisko. A do jedzenia się w ogóle nie dostają, no chyba, że ktoś będzie je puszczał na stoły. Maszyna do ich robienia powinna stać na ziemi na parkiecie, gdzie się tańczy, więc spokojnie!
nikawa - 2008-04-07, 14:19
aaaaaaaa dzięki za rozwianie mych wątpliwosci
marta1210 - 2008-04-08, 00:08
a ile kosztuje taka fontanna?
my na razie z kompromisu zamowilismy u kandulskiego truskawki w czekoladzie w formie piramidki, pychotka, jadlam u kolegi
Mika - 2008-04-08, 08:05
Ja sprawdzałam przez www.fantannaczekolady.pl . Cena zależy od rozmiaru fontanny, bo są małe (na jakieś 30 osób), średnie (na ok 100) i większe. Średnia kosztuje chyba 1200 zł ale w cenie jest człowiek z obsługi, udekorowany stół i dużo czekolady. No i dojazd jest za darmo w granicach 100 km od POznania. Trochę drogo ale ja wolę zrezygnować z innych mniej potrzebnych rzeczy bo uważam, żę taka fontanna jest świetną atrakcją- poza tym sama uwielbiam czekoladę:-)
nikawa - 2008-04-08, 08:11
oj, ciekawe Mika, czy akurat Ty skorzystasz z tej czekolady;) Ja podejrzewam, że jak przyjdzie co do czego, to ja na jedzenie nawet nie spojrzę
aniab - 2008-04-08, 08:18
poza tym, przy fontannie czekolady jest zawsze ryzyko, że niechcący kapnie nam co nieco na sukienkę
angie - 2008-04-08, 09:23
| marta1210 napisał/a: | | my na razie z kompromisu zamowilismy u kandulskiego truskawki w czekoladzie w formie piramidki |
marta1210 ile kosztuje taka przyjemność i na ile osób?
Malutka - 2008-04-08, 09:50
A co sądzicie o pokazie sztucznych ogni?
Znacie może jakąś sprawdzoną firmę z okolic Poznania, która może taki pokaz zorganizować?
aniab - 2008-04-08, 10:12
tez zawsze marzyłam o pokazie sztucznych ogni, ale jest to niestety baaardzo droga przyjemność. Taki profesjonalny, kilkuminutowy pokaz to koszt min. 4 tys. zł!
MaŁa - 2008-04-08, 10:23
a i owszem piramidki truskawkowe również będę miała nie dosyć ze swietnie wyglądają to jeszcze są super przekąska...
Malutka - 2008-04-08, 11:54
| aniab napisał/a: | | tez zawsze marzyłam o pokazie sztucznych ogni, ale jest to niestety baaardzo droga przyjemność. Taki profesjonalny, kilkuminutowy pokaz to koszt min. 4 tys. zł! |
My też o tym marzymy.
Dlatego chcę sie zorientować czy gdzieś w okolicy jest taka firma.
Znalazłam fajną z Krakowa. Ale do tego nam jeszcze dojazd doliczą. No i cena też nie mała. Mam nadzieję, że może w okolicy będzie choć trochę taniej.
aniab - 2008-04-08, 13:13
Malutka a orientowałaś się w firmie Dragon na ul. Bukowskiej? Z tego co się orientuję to oni się specjalizują w pirotechnice
2pi.pl - 2008-04-08, 13:33
truskawki w czekoladzie pyszne są i ładne, chociaż smakowo z czekoladowych owoców to u mnie wykrywają ananasy - ich soczystość w połączeniu z czekoladą trudno zapomnieć
Malutka - 2008-04-08, 14:15
| aniab napisał/a: | Malutka a orientowałaś się w firmie Dragon na ul. Bukowskiej? Z tego co się orientuję to oni się specjalizują w pirotechnice |
Myślałam, że tam tylko sklep mają.
Dzięki zadzwonię i się dowiem czy pokazy też organizują.
marta1210 - 2008-04-08, 21:38
truskawki ok 100 zlotych za piramidke
mniam mniam:)
gogana - 2008-04-08, 23:36
| marta1210 napisał/a: | | 100 zlotych za piramidke |
i na ile osob?
marta1210 - 2008-04-09, 00:00
zalezy ile zjedza:)
jak kazdy po 2 kilo to chyba stardzy dla 2 osob
ale zakladajac ze kazdy po kilka to licze ze nasze 2 dla 60 osob starcza
agata201987 - 2008-04-09, 20:45
jak wygladaja te piramidki? macie moxe jakies zdjęcie?
MaŁa - 2008-04-10, 12:23
fotki nie mam...ale:
-jest to najzwyklejszy stożek ze steropianu, oblany białą czekolada.... i na to nabijane są truskawki lub winogrona lub ananasy kto co woli....maczane w czekoladzie (białej lub ciemnej)... efekt na stole BOSKI
przerabiałam także opcję z małymi pomidorkami koktailowymi i ogóreczkami na zagryske
agata201987 - 2008-04-10, 15:21
Też myślałam nad truskawkami ale rozłożone na stołach na piętrowych tależach do owoców... (pomysł i praca własna )
2pi.pl - 2008-04-10, 19:35
jest zdjęcie, aczkolwiek nie jest zbyt udane, bo truskawki wyjedzone (goście się rzucili - zanim się dopchałem tyle zostało) i kadr niefortunny, więc raczej w celach poglądowych
Gość - 2008-04-10, 20:44
wyobraźnia podpowiada mi, jak wyglądało zanim zjedli truskawy, mniam
aniab - 2008-04-10, 20:50
buuu, ale mi narobiliście apetytu na truskawki! Ja chcę już czerwiec i truskawki mam też pytanko - jedna taka piramidka kosztuje 100 zł??
Gość - 2008-04-10, 20:59
aniab - 2008-04-10, 21:02
heheh, chyba zaraz wsiąde w samochód i pojade po truskawy mniam, mniam, aż mi ślinka cieknie
paula - 2008-04-14, 21:54
dzisiaj byłam u kandulskiego, piramidka z truskawek ok 100 zł w zalęzności w jakiej cenie bedą akurat truskawki, na jednej piramidce ok 50 truskawek ponoć:)mniam mniam....
Milka - 2008-04-14, 22:07
a na ile osób te 50 truskawek starczy? Na przykład dla 80 gości ile takich piramidek musiałoby być?
asiu - 2008-04-14, 22:32
50 truskawek - 100 zł czyli... jedna truskawka za 2 zł?
Wybaczcie ale w "sezonie truskawkowym" za 2 zł kupicie kilogram tych owoców...
Czekolada majątku też nie kosztuje... Stożek ze styropianu taki drogi?
marta1210 - 2008-04-14, 23:12
asiu, jak sobie ciasto sama upieczesz to masz blache za cene dwoch malych kawalkow w sklepie
wiadomo, ze placisz za to, ze ktos to przygotuje dla CIebie
gogana - 2008-04-14, 23:23
Dziewczyny, musicie tez zwrocic uwage na to, ze nie w kazdym lokalu pozwola wam wniesc wlasne jedzenie! (za to wlasciciele lokalu moga zaplacic kary- SANEPID!)
Takze jesli nawet o tym myslicie to najpierw upewnijcie sie czy wlasciciel wyraza na to zgode!!! (niejako bierze na siebie odpowiedzialnosc)
asiu - 2008-04-15, 00:54
marta1210, dlatego właśnie większość rzeczy zrobię sama. Ciasta upieką ciocie - już od miesiecy się deklarują a wiem, że na nich mogę polegać. Dekoracje pomogą mi zrobić koleżanki, zaproszenia robimy z moim ukochanym własnoręcznie... Oczywiscie są rzeczy, które muszą zostać powierzone specjalistom - fotograf, zespół muzyczny, tort, bukiet czy fryzjer i makijaż... Nie wyobrażam sobie jednak, żeby wyrzucić 30 tysiecy zł na jednodniową imprezę
nati14 - 2008-04-15, 08:50
asiu to dobrze że masz pomoc w ciociach i koleżankach ja jednak planując ten dzień w życiu bym sie na takie coś nie zdobyła. po pierwsze w restauracji gdzie mamy wesele właścicielka już na wstępie nam opowiedziała że kilka lat temu miała wesele i pozwoliła aby młodzi przynieśli ciasto upieczone przez ciocie i znajome.... podczas wesela okazało się że wszystkie jabłeczniki są zepsute i fermentują . na szczęście w porę to zauważyła i nie podała ich na stół. dlatego my będziemy mieć ciasto z cukierni ponieważ chyba bym umarła ze stresu i nie wydaje mi się żeby właśnie 30 tyś było "wyrzucone ". przecież to najwspanialszy dzień w naszym życiu ale przecież każdy jest inny i każda z nas chce inaczej przeżyć to wszystko także powodzenia
gogana - 2008-04-15, 10:29
tez wlasnie chcialam sie niejako sprzeciwic stwierdzeniu ze pieniadze za "wyrzucone". Jak dla mnie bardziej "zainwestowane". Bo ten jeden dzien bedziesz wspominac do konca swojego zycia...
marruda - 2008-04-15, 15:32
ja tez sie sprzeciwiam:)
oczywiscie ze to nie jest racjonalne wydawac taka kase - no ale w koncu raz w zyciu ma sie slub - a jak raz to porzadnie:)
paulina - 2008-04-15, 19:10
Ja wyrzuciłam 30tys na zabawę dla 65 osób i mam z tego wielką satysfakcje. Ja byłam zachwycona a goście jeszcze bardziej. Nie wyobrażacie sobie jak miło jest usłyszeć od gości "nigdy nie lubiłem wesel a to było wyjątkowe", a od kierownika hotelu "dawno nie było u nas tak udanego wesela na którym wszyscy tak znakomicie by się bawili" o zachwalaniu jedzenia nie wspomnę, wyjątkowe menu było strzałem w 10 oczywiście z tym nie eksperymentowałam i nie wprowadzałam składników które mogą wszystkim nie smakować typu owoce morza czy inne szczególne produkty ale to już wy znacie swoich gości.
A pojawiał się tu jeszcze temat atrakcji zabawowych...nie lubię tych dziwnych weselnych przebojów i sama ich nie miałam co goście też chwalili. Pozwoliliśmy sobie na jedną zabawę, która była ze smakiem i nikt jej nie znał. Orkiestra przygotowała dla pary młodej 10balonów w których były karteczki z hmmm stwierdzeniami typu:
wstawać w nocy do dzieci będziesz Ty
rodzić dzieci będziesz ty
śniadania do łóżka przynosić będę ja
w piątki na piwo chodzisz ty
na imprezach ja piję ty prowadzisz
kasę trzymam ja
w domu rządzę ja itp
U nas najlepszym hitem było to, że ja wylosowałam że Piotruś będzie rodził dzieci czekamy na rozwój akcji;)
asiu - 2008-04-15, 23:26
nati14, ja mam zupełnie inne doświadczenia odnośnie popsutego ciasta, właśnie zamówionego w cukierni na jakąś komunię w rodzinie - tu nie ma reguły. Dobra organizacja i współpraca wystarczy, żeby nie umierać ze stresu, nawet jeśli wszystko zamierza się robić samodzielnie.
Oczywiscie rozumiem wasze racje, ja jednak zostanę przy swojej opcji - w mojej rodzinie wiele wesel organizowano właśnie w ten sposób, nigdy nic się nie zepsuło i wszyscy byli zadowoleni. Młodzi, bo dużo mniej wydawali na organizację wesela i ciocie, które czuły się potrzebne i zaangażowane oraz goście, którzy odnajdowali na stole swoje ulubione ciasta (u mnie każda ciocia ma swoją "specjalność", którą robi wyśmienicie).
Każda z nas będzie organizowała wesele według swojego uznania i możliwości finansowych, pozwólcie więc, że wyłamię się z konwencji i będę dopisywała komentarze, jak oszczędzić na czymś a nie jak wydać wiecej
Danka80 - 2008-04-15, 23:27
Duzo ostatnio kolędujemy po slubach i weselach i z doswiadczenia wiem ,że wszystkie takie " dodatki" są bardzo miło przyjmowane przez gości i na pewno z nich skorzytsam na własnym weselu. Osobiście zamawiamy świniaczka który wjedzie po oczepinach:)
nati14 - 2008-04-16, 08:56
jasne dziewczyny ja tu nie chciałam nikogo obrażać tylko chciałam Wam napisać żebyście wszystkiego dopilnowały żeby nie było właśnie tak jak wcześniej napisałam. fajnie że macie takie ciocie które Wam upieką wspaniałe ciasta. u mnie w rodzinie jakoś nikt nie ma zdolności cukierniczych (poza serniczkiem na święta ) ja w lipcu idę na wesele gdzie również będzie ciasto własnej roboty i powiem Wam tak szczerze że już się nie mogę doczekać spróbowania tych pyszności. co nie znaczy że nie lubię ciasta z cukierni.
maga - 2008-04-16, 09:34
| asiu napisał/a: |
Każda z nas będzie organizowała wesele według swojego uznania i możliwości finansowych, pozwólcie więc, że wyłamię się z konwencji i będę dopisywała komentarze, jak oszczędzić na czymś a nie jak wydać wiecej |
Dokładnie nie wszystkich stać, na to, żeby mieć wymyślne rzeczy na weselu i wydawać na nie nie wiadomo jak wielkie pieniądze, ale to nie znaczy, że wesele będzie nie udane. Każda z nas ma jakieś wyobrażenia tego dnia i nie zależnie od kosztów będzię on piękny
nati14 - 2008-04-16, 09:43
w całości sie z Wami zgadzam dziewczyny.. to nie jest tak że wydajemy kasę tak sobie bo po prostu ją mamy. ja też patrzę jak tu zaoszczędzić chociaż troszkę pieniążków ponieważ zbieramy kasę na umeblowanie naszego mieszkanka. narazie zaoszczędziliśmy na wynajęciu samochodu... po prostu powiezie nas wuja mojego Bartka. i około 1500 zł w kieszeni.
Mika - 2008-04-16, 09:45
My też zaoszczędzimy na samochodzie, bo w sumie po co tam jakaś super limuzyna, którą goście będą widzieć z 10 minut? Zawsze wśród znajomych znajdzie się ktoś z bardziej eleganckim autkiem, mi nasza Honda wystarczy:-)
marta1210 - 2008-04-16, 14:09
my najpierw chcielismy:
- wypozyczyc samochod
- jechac bryczka
- miec ognisko
- swiniaka
ale zerbalo sie z tego okolo 4 tysiecy i postanowilismy jednak zachowac zdrowy rozszadek
samochod bedzie Taty narzeczonego, bryczki niet, ogniska tez niet, zamiast swiniaka plonąca szynka na sniadanie. szynka zamiast szaszlykow i bigosu, wiecc w cenie
i wszystko bedzie git:)
paula - 2008-04-16, 22:01
w 100%zgadzam sie ż opinia ,ze jesli mozna na czyms zaoszczedzic to dlaczego tego nie zrobic:) auto od brata zaproszenia no cóz miałm wybrane ale zdecydowaliśmy się na wersje ekonomiczną na całości zaoszczedzimy 80 zł ale nzawsze ....:)hhmmmm.....ale na sukience nie zaoszczedziłam...sukienka marzeń:)
Mika - 2008-04-16, 22:04
Po prostu są rzeczy, których można sobie odmówić ale sątakie elementy które muszą być IDEALNE za wszelką cenę.
marta1210 - 2008-04-16, 22:31
np wygląd panny mlodej wiadomo
Mika - 2008-04-16, 22:41
No właśnie:-)Na tym żadna z nas by nie oszczędzała:-)
DG27 - 2008-05-05, 19:49
| Mika napisał/a: | | No właśnie:-)Na tym żadna z nas by nie oszczędzała:-) |
hehe To prawda choć zamierzenie było inne
gosiaslub - 2008-05-06, 15:59
jedni chca wydac duzo pieniedzy na slub - inni nie... dla jednych jest to podobno najwazniejszy dzien w zyciu, wiec nie beda oszczedzac na niczym i wszystko zaplanuja wg wlasnych zyczen.
ja osobiscie uwazam ze slub jest waznym dniem, ale bez przesady - mysle ze beda jeszcze inne wazne dni, a nawet wazniejsze, wiec nie widze powodu dla ktorego mialabym wydawac na to jakas olbrzymia kase....
moim zdaniem - dzieki tym, ktorzy uwazaja ze jest to taki moment w zyciu, w ktorym pieniedzy sie liczy - napedza sie caly ten biznes slubny... a potem narzekamy ze wszystko co slubne kosztuje 3 razy wiecej
aga-86 - 2008-05-07, 10:42
zgadzam sie w pełni ja mysle ze slub powinien byc przepieknym wydarzeniem ale bez przesady napewno nie zamierzam sie zadłuzac czy wydawac wszystkich oszczednosci na to. Mysle ze mozna spedzic ten dzien w cudownej atmosferze nie przesadzajac i nie wydziwaijąc z niektórymi rzeczami. A pozatym mysle ze i tak patrzac potem przez przekrój całego mojego zycia jednak narodziny dziecka - których mam nadzieje doczekam w koncu - beda tym najpiekniejszym wydarzeniem w moim zyciu zreszta napewno bedzie ich wiele.
2pi.pl - 2008-05-07, 13:07
zdecydowanie - narodziny dziecka zmieniają w życiu więcej niż małżeństwo (szczególnie jeśli przed ślubem mieszkało się razem)
też uważam że zaciąganie kredytu na ślub, szczególnie takiego który się nie spłaci z kopert zaraz po ślubie, to przesada, dzień jest ważny, ale lepiej te pieniądze przeznaczyć dla siebie niż żeby poszpanować przed znajomymi, my urządziliśmy skromniejszą imprezę ale za to pojechaliśmy na podróż poślubną jaką sobie wymarzyliśmy i obyło się bez kredytu (chociaż rodzice pomogli)
martunia19 - 2008-05-10, 18:03
nam rowniez pomagaja rodzicie ale tez uwazam ze nie o to chodzi zeby popisac sie przed rodzina i znajomymi a przy tym zadluzyc sie i robic sobie problemy przeciez w calym wydarzeniu najwazniejsze jest to sakramentalne TAK ktore w tym dniu powiemy naszemu ukochanemu
BIZI - 2008-05-15, 10:54
I tu się równiez zgodzę przepych, gruba kasa wydana na jakies fiki miki to przesada, potem i tak ktoś skrytykuje ja zaoszczędziłam na swoim stroju dużo pieniędzy, a i tak uważam, że mam najpiekniejszą suknię i dodatki na świecie świniaka nie będzie i innych pyszności, ale za to na pierwszy taniec będziemy mieć ten strzelający balon musimy w jakiś dzień jechac to załatwić oprócz tego, że chcemy dołozyć chociaż 1/3 do wesela, to jeszcze na podróż poslubną zbieramy i na meble do kawalerki, więc wesele za mega kasę odpada, myslę, że i tak sporo nas to będzie kosztowało:/ale podobno ślub ma się raz w zyciu, więc można troszkę zaszaleć, w granicach rozsądku, bez kredytu itp.
asiu - 2008-05-15, 11:06
Ja myślę, że wiele atrakcji można przygotować samodzielnie, bardzo tanio - np. podziekowania dla gości w formie torebeczek z cukierkami. Gdy się to kupuje już gotowe to wydaje się na to majątek a jak się kupi samemu kilka kilko cukierków, samemu uszyje woreczki/sklei pudełeczka to wychodzą grosze. A efekt ten sam. Z wieloma atrakcjami można zrobić podobnie, tylko na to potrzeba czasu, czasu i jeszcze raz czasu
BIZI - 2008-05-15, 11:20
A czasem tego czasu bardzo brakuje, ja się pracuje i studiuje zaocznie, heh
asiu - 2008-05-15, 11:28
BIZI, ja pracuję i studiuję dziennie dwa kierunki a myślę, że jeśli się odpowiednio wcześnie wziąć za przygotowania to wszystko da się zrobić, naprawdę
BIZI - 2008-05-15, 14:56
No wiem, wiem, na wszystko można czas znaleźć
yskyerka - 2008-05-16, 22:15
Wiejski stół, ale bez prosiaka miała i ja, cieszył się dużym powodzeniem, szczególnie ogóreczki
Z atrakcji dodatkowych był pokaz ogni sztucznych. Na gościach to robi rzeczywiście spore wrażenie, na mnie mniej bo mój mąż pirotechnik i tych pokazów się naoglądałam sporo.
Fakt, za około 7-10 minutowy pokaz trzeba około 4-5 tys liczyć. Ale to tez zależy co kto oczekuje. Pokaz do muzyki będzie droższy, typowa strzelanina tańsza.
Truskawkowy pomysł bardzo mi się podoba. Szkoda, że już po weselu
weronka - 2008-05-16, 23:32
BIZI, orientujesz się, gdzie można zamówić sobie strzelający balon i jaki koszt się z tym łączy? a może ktoś inny się orientuje?
MaŁa - 2008-05-17, 08:32
poszukaj na allegro widziałam tam sporo ofert strzelajacyhc balonów...
nikawa - 2008-05-17, 11:48
jeżeli zrobisz sama (tzn. nadmuchasz baloniki i włożysz do tego dużego) to ceny na allegro ok wahają się przy ok. 50zł. A jeżeli chciałabyś gotowy otrzymać tuż przed ślubem z pewnością, że Ci za wcześniej nie wystrzeli to 150zł (zarówno na allegro jak i w sklepie na przeciw Multikina - pytałam się tam o gotowego balona, z tym, że oni dają jakiś szpikulec by zestrzelić balon, za detonator dopłacasz 30zł:-/ ). Wciąż się zastanawiam nad tym balonem, ale nie wiem... chwila takiej radości (dosłownie kilka sekund) za 200zł ...może nie powinnam tego wszystkiego tak przeliczać (chociaż lepiej lepszą bieliznę kupić - będzie wielokrotnego użytku )
yskyerka - 2008-05-17, 17:14
Myśmy mieli taki balon. Efekt nie powiem fajny ale....no właśnie baloniki wplątały mi się pod sukienkę, koło od halki je przytrzymało i się nieźle nagimnastykowałam żeby pierwszy taniec dokończyć Czy było warto? Trudno powiedzieć, balon był prezentem-niespodzianką od lokalu. Ale efekt był fajny więc warto było.
BIZI - 2008-05-17, 21:57
Hmm, my będziemy załatwiać na Grunwaldzkiej, kurde , jak to się nazywa...zapomniałam :/ oni współpracują z naszym lokalem i tam za 150zł chyba i jeszcze chcemy mieć salę balonami udekorowaną :)wie ktoś jak się nazywa ta firma na Grunwaldzkiej, bo ja mam zaćmienie umysłu :/ to chyba po dzisiejszych zaliczeniach na uczelni:P
DG27 - 2008-05-17, 22:10
kurczę nawet o tym balonie nie myślałam .. ale czy to kiczowato nie wygląda .. Jest tam konfetti w środku co na to właścicielka restauracji?
nie wiem oferta na allegro brzmi dobrze co sądzicie?
Zastanawiam się jeszcze nad Karaoke ale mam obawy że nikt nie będzie chciał śpiewać no i nie wiem - dobry to pomysł czy nie?
Nasza orkiestra za karaoke chce 200 dodatkowo?
[ Dodano: 2008-05-17, 22:13 ]
http://www.allegro.pl/ite...ony_gratis.html
gogana - 2008-05-17, 22:15
| DG27 napisał/a: | | Zastanawiam się jeszcze nad Karaoke ale mam obawy że nikt nie będzie chciał śpiewać |
wg mnie jesli nie masz pewnosci czy goscie beda chcieli karaoke, to lepiej w ogole nie robic.
Poza tym jesli chodzi o karaoke OGOLNIE, to pamietajcie ze to jest takie cos, ze kazdy chce spiewac ale nikt nie chce tego sluchac...
Ja to bym zostawila takie "atrakcje" na "normalne" imprezy, a na weselichu skupila sie na szalenczej zabawie na parkiecie do bialego rana
DG27 - 2008-05-17, 22:48
kurczę może masz rację .. no nie wiem bo w sumie dzisiaj rozmawiałam z koleżanką i mówiła że ostatnio jak była na weselu to było karaoke i było super..
gogana - 2008-05-17, 23:02
okej- jesli zna sie swoja rodzine
zdecydowanie nie- jesli masz jakiegolwiek co do tego watpliwosci
I pamietajcie- nic na sile!!
Dobry zespol/DJ naprawde wystarczy!
nikawa - 2008-05-17, 23:38
a co do balonu..."kicz"-raczej nie, a konfetti nie musi być w balonie. Na weselu mojego brata był balon tylko z balonikami. Gdy wszystkie baloniki już spadły i skończył sie pierwszy taniec, goście "na szczęście" skakali po balonach, by żaden nie został:) Później ktoś to szybciutko pozamiatał - z tego powodu nikt nie robił problemu (balon był prezentem od szefowej kuchni :-> )
BIZI - 2008-05-18, 11:56
No nam właścicielka Moreny mówiła, że ten balon to fajna sprawa, że właśnie potem goście biegają po sali i zdeptują balony, że jest ubaw po pachy
yskyerka - 2008-05-18, 16:50
W temacie baloników:
A potem jeszcze było konfetti ale nie z balonu tylko takie z tuby.
2pi.pl - 2008-05-23, 08:51
balonikami da się ładnie udekorować salę ale nie jest to łatwe zadanie i bardzo niewielu się udaje, tak że ostrożność polecam - z doświadczenia wiem że dużo lepiej wyglądają kompozycje z małych baloników niż z takich standardowej wielkości
kwiatuszka - 2008-09-24, 14:13
a my z moim menem planujemy co jeszcze niewiadomo czy nam wyjdzie:
- zamiast baloników czy gołąbków z tyłu za naszymi plecami przy stole co z reguły występuję chcielibyśmy nasze zdjęcie w formie plakatu
- baloniki lecące z sufitu podczas pierwszego tańca albo bańki
iwonasu - 2008-10-25, 00:21
| kwiatuszka napisał/a: | | chcielibyśmy nasze zdjęcie w formie plakatu |
Kuzynka mojego S. na swoim weselu miała takie - naprawdę świetnie to wyglądało.
A my będziemy mieć fontannę czekolady i na tzw. śniadanie grilla, ale nie prosiaki tylko "normalne" mięsko:P
AnUlA - 2008-12-17, 21:03
Witam, jeśli chodzi o wesele to pewnych rzeczach jeszcze trudno powiedzieć, ale poprawiny nie będą standardowe w restauracji tylko ognisko (kiełbaska, piwko itp.)
2pi.pl - 2008-12-17, 22:10
a w temacie wybuchających balonów - w tym roku widzieliśmy coś takiego - nawet w tej samej sali co na zdjęciach wyżej - niestety balon nie chciał sam wybuchnąć i widoczny tu pan z kijkiem w naszym przypadku sporo się natrudził, a potem.... flak tego dużego balonu zwisał chyba do końca wesela z sufitu i znalazł się na wielu zdjęciach, w tym również pierwszym tańcu Młodej Pary.. a mini balony faktycznie strzelały pod butami gości jeszcze przez kilka godzin... nie wiem czy to takie fajne
hela - 2009-01-02, 00:37
A co do baniek mydlanych to mozna kupic takie male buteleczki jak dla dzieci tylko ze widzialam je w ksztalcie tortu slubnego, mozna je dac gosciom i przy wyjsciu z kosciola moga wszyscy dmuchac. Ewentualnie tez przy wyjsciu zamontowac wytwornice baniek mydlanych.
Jeszcze lepszym pmyslem jest wynajecie faceta ktory moze puszczag gigantyczne banki mydlane a nawet zamykac w bance dzieci doroslych a nawet cala pare mloda. Oczywiscie na pare sekund ale do zdjecia wystarczy. Widzialam tez jak robil pokaz (rozne sztuczki z bankami) jak np szczescienne banki, banki z para wodna z dymem, banki w bance, naprawde siwetny efekt. Jak ktos bedzie chcial to mam namiar na tego Pana z tym ze jest on z Krakowa, ale z tego co wiem to dojezdza wszedzie w Polsce.
Jako ze to moj pierwszy post to witam wszystkich serdecznie.
Zuzik - 2009-01-08, 22:41
Witam Cię, hela!!!
Mi również podoba się pomysł z bańkami mydlanymi i chyba się na to zdecyduję.
Sądzę, że dzieci robiące bańki, to bardzo dobry pomysł i może się udać...
Na pewno fajnie to będzie wyglądać na zdjęciach...
Już to widzę...
katjao - 2009-01-28, 22:22
Dziewczyny mam prośbę, kilka z Was pisze tu, ze chciałaby mieć pokaz zdjęć na weselu albo multimedialną historię waszej miłości. Ja też myślałam o takiej prezentacji, tylko nie mam pojęcia skąd wziąć projektor, tak żeby wyświetlić te zdjęcia na ścianie. Czy można go gdzieś wypożyczyć?
Mika - 2009-01-28, 22:40
Nie mam pojęcia gdzie ale chyba gdzieś na pewno. U nas pokazem zajmuje się DJ, który ma takowy sprzęt.
katjao - 2009-01-29, 19:22
Dzięki! Nie wiem czy nasz zespół taki ma, obawiam się, ze nie Ciekawe czy jakbyśmy się zgłosili to czy by nam wypożyczył na tę jedną noc... oczywiście za opłatą
stokrotka01 - 2009-01-29, 19:45
Ja bylam kiedys na weselu, na ktorym młodzi opowiadali historie swojego poznania i miłości... Wszyscy goście byli znudzeni Niestety, ale to szczera prawda
katjao - 2009-01-30, 23:42
Nie ja raczej myślałam o krótkiej prezentacji z podkładem muzycznym, bez mikrofonu, opowiadania itd.
mata2 - 2009-01-31, 00:52
Ja tez mam zamiar zrobic ta prezentacje o Nas i jak to z nami było nigdy nie byłam na weselu gdzie cos takiego miałoby miejsce - ale wydaje mi sie,że jezeli nie jest to za dlugie a zrobione dodatkowo z humorem to fajnie jest coś takiego oglądnać - rodzice powspominaja przy okazji zdjęc z dzieciństwa jak to było, rodzince pewnie też sie cos przypomni, poza tym część na pewno nie zna całej naszej historii,a reszta w niej na swój sposób uczestniczyła - to będzie wspominać
agndus - 2009-01-31, 15:05
Mi się wydaje, że goście przychodzą na wesele by się bawić, a nie słuchać czy oglądać Wasze wspominki.. Rzecz gustu
stokrotka01 - 2009-01-31, 20:19
agndus ja mysle like you
katjao - 2009-01-31, 21:36
dlatego musi być to zrobione z rozsądkiem, w interesujący sposób, najlepiej krótko i jak mata2 mówi z humorem. Myślę, ze taki przerywnik, np po podziękowaniach dla rodziców, jako dedykacja byłby ciekawym pomysłem
mata2 - 2009-02-01, 22:39
Oczywiście każdy ma swoje zdanie i zrobi jak będzie chciał
ale przecież takim pokazem nie zabrania sie gościom bawić - przecież są przerwy na jedzenie, przerwy jakie robi orkiestra, a to może lecieć sobie w tle czy jakoś
Moi rodzice dzisiaj sami wpadli na pomyśl,żeby może zmontować z filmów video z dzieciństwa jakiś wspólny film i puścić - ale to raczej nie przejdzie
iwonasu - 2009-02-02, 00:27
Ja nie lubię za bardzo takich rzeczy, ale moja rodzina (dalsza: kuzynki, ciotki) lubują się we wszelkiego rodzaju prezentacjach, wspomnieniach etc, także na pewno wiele osób to zainteresuje. Jeżeli też tak uważacie, to jak najbardziej!
MaŁa - 2009-02-08, 12:26
| katjao napisał/a: | | Dziewczyny mam prośbę, kilka z Was pisze tu, ze chciałaby mieć pokaz zdjęć na weselu albo multimedialną historię waszej miłości. Ja też myślałam o takiej prezentacji, tylko nie mam pojęcia skąd wziąć projektor, tak żeby wyświetlić te zdjęcia na ścianie. Czy można go gdzieś wypożyczyć? |
my wypożyczalismy z firmy wizja.com.pl
telewizory plazmowe i prezentacja puszczana z laptopa
Martyna87 - 2009-02-09, 17:09
ciekawa rzecz,nawet nieiwedziałam ze takie mozna miec pomysły...nam raczej p.kamerzysta zrobi takie wstawki własnie ze zdjęciami z dziecinstwa,jak sie ponalismy itd...
Zuzik - 2009-02-09, 21:46
| Martyna87 napisał/a: | | p.kamerzysta zrobi takie wstawki własnie ze zdjęciami z dziecinstwa,jak sie ponalismy itd... |
My też coś takiego będziemy mieć. Fajna sprawa!
katjao - 2009-02-15, 21:32
Super, dziękuję MaŁa! Zaraz sobie zobaczę
[ Dodano: 2009-02-15, 21:37 ]
A mogłabyś mi jeszcze tylko powiedzieć ile ta przyjemność kosztuje?
natik - 2009-03-03, 20:01
Mam pewien pomysł tylko nie wiem do końca jak to zorganizować, chciałabym aby na koniec wesela wręczyć każdemu z gości zdjęcie z naszego wesela grupowe z wszystkimi gośćmi... napewno jest to dodatkowy koszt ale chyba fajna niespodzianka tylko musiałabym zaangazować osobę aby zajęła się tym...
asiu - 2009-03-04, 00:07
natik, wystarczy zatrudnić fotografa, który ma pomocnika. Robicie wspólne zdjęcie zaraz na początku wesela lub najlepiej zaraz po mszy ślubnej, pod kościołem, pomocnik zabiera zrobione fotografie, wybiera najlepszą, poprawia i robi odbitki. Zakładów oferujących zdjęcia w godzinę jest w Poznaniu przynajmniej kilka
mata2 - 2009-03-04, 00:11
Też myślę natik, że nie powinno być z tym problemu - ale oczywiście im szybciej zdjęcie grupowe zostanie zrobione tym lepiej - czy gdzieś zaraz po ślubie
Małgorzatka - 2009-03-19, 11:09
super pomysl ze zdjeciami dla gosci
my chyba zrobimy pokaz zdjec z naszego dziecinstwa, roznych imprez i wyjazdow - wszyscy goscie na pewno sie beda przy tym dobrze bawic
duzo roznych atrakcji ślubnych jest wymienionych w artykule: http://www.saladlaciebie.pl/artykuly/pokaz/47.html - poczytajcie sobie
Johana - 2009-03-19, 11:57
My z artakcji na weselu będziemy mieli tylko stół wiejski i płonącą szynke podawaną przez szefa kuchni, a w kościele będzie grał nam na skrzypcach kuzyn mojego narzeczonego. Nie wydaję mi się żebyśmy musieli jakieś specjalne pokazy dla gości organizować, bo w końcu wesele samo w sobie i możliwość porozmawiania i zobaczenia się z rodziną oraz wyszalenia się "za wszystkie czasy" jest już samo w sobie atrakcją. Jedyne co mi się nasunęło po przeczytaniu całego tego wątku to:
1. jestem przeciwniczką strzelających balonów, bo raz, że bardzo często nie strzelają wtedy kiedy powinny - często ktoś z gości go przebija, albo z obsługi, bo para młoda już kończy swój taniec, raz również byłam na weselu gdzie flak spadł na głowę panny młodej. Dodatkowo ja powiem szczerze, że nie lubie tego dzięku przy przepijaniu balonów, a po co mam się męczyć na własnym weselu.
2. wszelkie pokazy taneczne, aktorskie itd. są zbędne bo w końcu to my Państwo Młodzi jesteśmy ważni tego dnia, a wydawanie całego majątku na elementy które trwają kilka lub kilkanaście minut i będą przez którki czas wspominane przez gości nie ma sensu. Parę lat po naszym weselu znów będą jakieś nowości ślubno-weselne i wiadomo, że ktoś w rodzinie nas przebije - taka jest kolej rzecz. A wdawanie nawet 1000 zł po to by zaimponować rodzinie to strata kasy.
3. Bańki mydlane zdarzyły się u kuzynki na weselu, ale tak jak ktoś już napisał parkiet robi się bardzo śliski, jeśli ktoś koniecznie chce to może warto się ograniczyć do takiej armatki z bańkami przy wychodzniu z kościoła( bardzo ładne zdejęcia później wychodzą).
salsera - 2009-03-19, 12:10
Ja też uważam, ze robienie cyrku z własnego wesela to przesada. Pomysł ze zdjęciami bardzo fajny i nie angażujący jakichś kosztów wielkich ale u nas akurat odpada. Strzelające balony i bańki w ogóle do mnie nie przemawiają - jakieś takie festyniarskie trochę. Wolę już wydać te pieniadze np na skrzypce czy śpiewaczkę na ślub do kościoła. Te grupowe zdjęcia dla każdego też fajna sprawa, od razu ma się pamiątkę Podoba mi się karaoke ale jakoś nie sądzę, żeby ktoś z gości zdecydował sie wystąpić
Małgorzatka - 2009-03-25, 11:08
to świetnie, że ktoś zagra na skrzypcach na Waszych weselu- bardzo romantyczne i wzruszające ale nie zdecydujemy się na taki wydatek, a nie mamy nikogo znajomego, kto by mógł zagrać na naszym ślubie.
bańki mydlane i baloniki - tak jak napisałyście - festyniarskie :p
my puścimy pokaz zdjęć, gdy goście będą jedli - tak tylko w tle
MaŁa - 2009-03-25, 11:51
| mata2 napisał/a: | Też myślę natik, że nie powinno być z tym problemu - ale oczywiście im szybciej zdjęcie grupowe zostanie zrobione tym lepiej - czy gdzieś zaraz po ślubie |
my od razu po obiedzie zaprosiliśmy wszystkich piosenką "jedzie pociąg" do wyjścia na ogród za naszą salą i... tak fotograf zrobił nam grupowe zdjęcie
hejmen - 2009-04-05, 00:59 Temat postu: atrakcje U nas z dodatkowych atrakcji będzie pokaz tańca towrzyskiego Niedrogo polecam.
mata2 - 2009-04-05, 14:52
jakoś na razie nie przemawiają do mnie wszelkiego typu pokazy na weselu...
aagusik - 2009-04-09, 13:17
Kochane myślałam, że ktoś napisze o fotannie z czekolady.
Zastanawiam się i bardzo bym chciała, tym bardziej, że mamy ślub w maju i będą świeże truskaweczki.
Widziałam fontanny do wynajęcia, ale widziałam też fontanny do kupienia na allegro.
Wynajem fontanny kosztuje ok 1800 zł - oczywiście obowiązkowo może być tylko jeden rodzaj czekolady.
A może lepiej byłoby kupić 2 lub 3 fontanny - 40 cm i mieć ciemną i białą czekoladę.
Co sądzicie??
Co do dodatków na weselu nie chciałam strojenia sali, ale na targach ślubnych wygraliśmy dekorację ślubną sali, więc szkoda było by nie skorzystać.
Zuzik - 2009-04-09, 13:24
aagusik, pewnie, że temat fontann pojawił się na forum. Jak dobrze poszukasz, to znajdziesz!
Też się nad tym zastanawiałam, ale to dość droga atrakcja, przynajmniej jak dla mnie...
Kathy - 2009-04-09, 13:29
aagusik, my bedziemy mieli fontanne czekolady na swoim weselu..ale to tylko na jeden dzień przed Twoim więc nie dam rady pochwalić się efektami ...U nas koszty sa mniejsze bo lokal jest w posiadaniu takowej więc bedzie nas to kosztowało bodajże 300 zł. (razem z owocami i wafelkami)... | aagusik napisał/a: | | 2 lub 3 fontanny - 40 cm i mieć ciemną i białą czekoladę. |
To już moim zdaniem zbyt dużo dobrego, jedna jak dla mnie w zupełności wystarczy..(gościom również)
Beda jeszcze inne atrakcje... ...czekoladowe cudo nie powinno zdominować przyjecia
Jeśli chodzi o wystrój sali to co proponuje lokal w zupełności mi wystarcza...jedynie kwiaty załatwiamy we wlasnym zakresie..(teściowa coś namieszała)..ale to nie bedzie jakiś strasznie wielki koszt
aagusik - 2009-04-09, 15:36
Kathy a czy wiesz jakich rozmiarów będzie twoja fonntanna??
Kathy - 2009-04-09, 15:42
aagusik, szczerze ...nie...chociaz pewnie mi mówili....Mamy wesele na 54 osoby to w sumie niewiele..moim zdaniem ta 70 cm wystarczyła by w zupełności ale pewnie mają tę 85 cm..(70 jest na wesele do 50 osób, a 85 do 100 ).Zapytam jak będe tam dzwoniła ale to dopiero po swiętach wcześniej nie dam rady
angel - 2009-04-09, 16:48
aagusik, o fontannie jest już na początku tego wątku
swoją drogą pycha
iwonasu - 2009-04-09, 19:44
| Kathy napisał/a: | | Cytat: | aagusik napisał/a:
2 lub 3 fontanny - 40 cm i mieć ciemną i białą czekoladę. |
To już moim zdaniem zbyt dużo dobrego, jedna jak dla mnie w zupełności wystarczy..(gościom również) |
My tez będziemy mieć fonatnnę czekolady i myślę, że jedna jest już wystarczającą atrakcją i dwie lub więcej to przerost formy nad treścią, ale to moje zdanie. My mamy wesele na 40 osób i fontanna ma 80 cm, bo ze zdjęć wydawało nam się, że te mniejsze były takie... jakby za małe Dla nas 1800 zł to też było sporo, ale udało nam się znaleźć za 1100 zł (ale to było pół roku temu), w cenie 7 rodzajów owoców i 5 rodzajów wafelków, rurek itp.
Kathia1 - 2009-04-23, 10:58
Moja siostra miała Wesele w Walentynki w Ustce, nad morzem. Atrakcją były oczepiny na plaży...przy ognisku!. Trochę ząłatwiania formalbności z Urzędem Morskim i Strażą - ale się udąło. Niezapomniane wrażenia.
jotasiak - 2009-04-23, 11:03
Pomysł ciekawy, ale nie zdecydowałabym się na plażę o tej porze roku.
patigagu - 2009-04-23, 13:19
ja też nie zimno i jeszcze ten dym od ogniska ale to kwestia gustu
ewi - 2009-05-06, 21:14
drogie kolezanki a czy ktoras z Was w Poznaniu lub okolicach zapraszala na wesele karykaturzyste?
patigagu - 2009-05-06, 21:22
pomysł oryginalny ,sama bym na to nie wpadła
ewi - 2009-05-06, 21:56
| patigagu napisał/a: | | pomysł oryginalny ,sama bym na to nie wpadła |
w internecie znalazlam malo informacji. oglasza sie jeden Pan z Krakowa, nie wiem jak jest z Poznaniem.
Moze znacie kogos kto podjalby sie tego?
mata2 - 2009-05-07, 11:01
ewi, na pewno ktoś taki jest w Poznaniu, bo ostatnio w artykule apropo atrakcji w dodatku Poznań do Wyborczej była o takiej atrakcji mowa - tylko oni tam w sumie pisali to na podstawie różnych firm planerskich - więc może musiałabyś się udać do takiej i przez nia spróbowac załatwić karykaturzystę.
ewi - 2009-05-07, 11:56
| mata2 napisał/a: | | ewi, na pewno ktoś taki jest w Poznaniu, bo ostatnio w artykule apropo atrakcji w dodatku Poznań do Wyborczej była o takiej atrakcji mowa - tylko oni tam w sumie pisali to na podstawie różnych firm planerskich - więc może musiałabyś się udać do takiej i przez nia spróbowac załatwić karykaturzystę. |
wielki edzieki mata2 za informacje, to juz cos:)
a tak dla Waszej wiadomosci odpisal mi Pan z Krakowa (Szczepan Sadurski bardzo znany karykaturzysta- rysownik) i jego wynagrodzenie to 1000zl + 250dojazd + zapewnienie noclegu. Moze rysowac 6godz z przerwami, i jak zapewnia na moim weselu moglby spokojnie narysowac karykatury wszystkich gosci (ok 80os).
Drogo ale powaznie rozwazam ta propozycje, tymbardziej ze uwielbiam Jego rysunki, nawet nie marzylam zeby miec taka "atrakcje" na weselu.
co o tym myslicie?
patigagu - 2009-05-07, 12:15
ja myślę ze to fajna pamiatka ale droga i widzę ze napaliła się koleżanka mocna : jeżeli masz na to fundusze to sie nie zastanawiaj jedni maja fontannne z czekolady inni jakies balony a ty masz to co lubisz
iwonasu - 2009-05-07, 22:40
ewi, wg mnie super! Nigdy bym na to nie wpadła, a to świetny i oryginalny pomysł jest
mata2 - 2009-05-10, 14:14
ewi, tutaj masz ogłoszenie
http://poznan.gumtree.pl/...QAdIdZ126811823
może dadzą radę i nie dużo wezmą
aagusik - 2009-05-26, 18:00
Już jestem po, więc mogę wam powiedzieć jakie mieliśmy atrakcje.
Moja niespodzianka dla mojego K - to były 3 fontanny czekoladowe (mleczna, biała i czarna czekolada) - dużo owoców, dobrze ułożonych, ciasteczek i efekt był niesamowity - goście byli zachwyceni.
strzelający balon, bez rewelacji, jak widziałam już wcześniej jedna z dziewczyn pisała, że baloniki wpadały pod sukienkę i to samo się działo u nas.
Kolejna atrakcja od gości - tancerka brzucha, kupa śmiechu i zabawy, jedna babeczka a tak potrafiła wszystkich porwać do tańca i ostatni prezent który dostaliśmy to pokaz fajerwerków - super prezent, choć jedyny który wyleciał nam w powietrze. Jak chceci mogę udostępnić zdjęcia fontann.
Malutka - 2009-05-27, 10:24
A jaka firma obsługiwała pokaz fajerwerków?
ewi - 2009-05-30, 00:55
| aagusik napisał/a: | Już jestem po, więc mogę wam powiedzieć jakie mieliśmy atrakcje.
Moja niespodzianka dla mojego K - to były 3 fontanny czekoladowe (mleczna, biała i czarna czekolada) - dużo owoców, dobrze ułożonych, ciasteczek i efekt był niesamowity - goście byli zachwyceni.
strzelający balon, bez rewelacji, jak widziałam już wcześniej jedna z dziewczyn pisała, że baloniki wpadały pod sukienkę i to samo się działo u nas.
Kolejna atrakcja od gości - tancerka brzucha, kupa śmiechu i zabawy, jedna babeczka a tak potrafiła wszystkich porwać do tańca i ostatni prezent który dostaliśmy to pokaz fajerwerków - super prezent, choć jedyny który wyleciał nam w powietrze. Jak chceci mogę udostępnić zdjęcia fontann. |
poprosimy zdjecia fontann no i koszt:)
aagusik - 2009-06-01, 10:56
A proszę...
Za jedną fontanne zapłaciłam ok 150 zł x 3 szt = 450zł
Za czekolady ok 250 zł
Za dodatki hmmm - ok 250zł
Na stoliczku muszą być serweteczki, albo małe talerzyki, no i jakiś pojemniczek na odpady ( o tym u nas nikt nie pomyślał i później obsługa dostarczyła).
Niespodzianka była bardzo smakowita, ciągle pełono ludzi koło niej zajadali się czekoladą, my też...
agndus - 2009-06-01, 11:03
Wygląda kusząco..
MartaKas - 2009-06-01, 11:52
Pieknie wygląda... Ja też bardzo chciałam fontannę ale szef sali powiedział, że to się nie sprawdza, a cała rodzina go poparła
klorus - 2009-06-01, 12:10
mniam
Ania87 - 2009-06-01, 12:21
nie rozumiem, w PL cena za taka fontanne jest tak duza.... tutaj mozna sobe taka kupic juz za 15 funtow...
angel - 2009-06-01, 12:24
mniam aż chce się jeść
Moniś ;) - 2009-06-01, 12:28
pychotki same
salsera - 2009-06-01, 12:45
Pycha, ale jak znam swoje szczęście to zaraz bym się upaćkała tym
Kathy - 2009-06-01, 12:49
aagusik, ja to znaczy My tez mieliśmy fontanne...co prawda jedną bo gości niecałe 50 osób...wystarczyło i nawet zostało troszkę..(obsługa się załapała )..Myślalam jednak ze więcej osób się nią zainteresuje ale kobietki na wiecznej diecie próbowały panowie no i synuś miał zabawe....nosił na talerzykach i proponował gościom....Nikt sie nie ubrudził nawet nasz synuś...a ładnie to wygladało i jeszcze lepiej smakowało
klorus - 2009-06-01, 14:02
aagusik, a możesz zdradzić z jakiej firmy brałaś te pyszności?
maryll_87 - 2009-06-01, 17:52
Przyłączam się do prośby klorus
Kurczę ja to najchętniej bym sobie taką fontannę w pokoju ustawiła
MaKo - 2009-06-01, 20:19
Aniu87, zauważyłam, że w naszym pięknym kraju dużo rzeczy jest droższych niż np. w UK Chodzi mi głównie o ubiór, kosmetyki, zabawki, "gadżety" typu telefony komórkowe... teraz dopisałaś fontannę. Jest to ogólnie przykre, bo relacje zarobków są nieporównywalne Może to sie kiedyś zmieni?
chocolate84 - 2009-06-01, 20:35
| maryll_87 napisał/a: |
Kurczę ja to najchętniej bym sobie taką fontannę w pokoju ustawiła |
ja tez!!!
czekolade moge jesc kilogramami hihi
stokrotka01 - 2009-06-01, 21:29
chocolate84, widać po nicku, hehe
aagusik - 2009-06-02, 06:35
To była wielka niespodzianka dla wszystkich, jak widzicie fontanny znajdowału się troszkę na uboczu i to po drodze do toalety, więc każdy choć był na diecie podszedł i się skusił.
Cena no niestety, a to i tak chyba najlepsza oferta z wszystkich, wydaje mi się, że fontanny nie były takie drogie jak cała reszta.
Ania87 a co u nas jest tańsze?
Fontanny kupowałam osobno i czekolady też. Czekolady firmy soti, na tym nie mogłam oszczędzać, bo miały być pyszne - kupiłam na allegro. Fontanny mieli drogie, więc poszukałam sobie inne - tańsze, 40 cm.
Teraz mam w domu 3 + 1 nową fontannę z mężem możemy się w nich kąpać
angie - 2009-06-03, 21:12
aagusik a mogłabyś podać namiary na te czekolady soti?
aagusik - 2009-06-04, 06:49
http://www.soti.pl/
angie - 2009-06-04, 08:22
no tak, najprostsze rozwiązania są najdalej
dzięki
aagusik - 2009-06-04, 11:49
nic się nie stało w taki sam sposób jak dobrze pamiętam można poszukać ich na allegro
Agnes1984 - 2009-07-08, 23:27
dziewczyny ostatnio mój M opowiadał mi, że jego kolega z pracy był na weselu, na którym atrakcją były pokazy magika ...co myslicie o takiej atrakcji?? pewnie droga inwestycja
...w sumie niespotykana niespodzianka dla gości
Zuzik - 2009-07-09, 09:46
Agnes1984, każda atrakcja w pewien sposób zainteresuje gości. Uważam, że fajny pomysł!
oliniuszka - 2009-07-13, 12:30
fontanna czekolady a takze wystepy karaoke sa calkiem atrakcyjnymi dodatkami do calej imprezy slubnej. czy warto w ogole organizowac jeszcze jakies inne rozrywki? ostatnio bylam na weselu, oczepiny trwaly 2,5hh. owszem bylo zabawnie ale wedlug mnie za dlugo, brakuje potem czasu na taka zwykla zabawe...
angel26 - 2009-07-14, 19:57
ja byłam na weselichu gdzie oczepiny trwały dobra 2 godziny i było zabawnie!!!
czasu brak?? nie sądze
Ankka - 2009-07-18, 11:03
Polecam zamówić zestaw do samodzielnego odpalania na stronie www.fajerwerkimarket.pl za niewielkie pieniądze można mieć niesamowite widowisko.Wystarczy odpalić lont i mamy piękny pokaz.
przykładowe filmy takich zestawów :
http://www.youtube.com/watch?v=6UKy-kUBSIY
http://www.youtube.com/watch?v=ttqj_BilBr4
Juuki - 2009-07-20, 11:11
Powiedzcie mi dziewczyny, co wybrałybyście jako finał przyjęcia weselnego? Nie robimy hucznego wesela, tylko uroczyste przyjęcie (kwartet smyczkowy, dobre wino i takie tam klimaty). Po kwartecie w tle będzie leciała fajna muzyka, takie nasze kawałki, tańców, dj-a, orkiestry itp - nie przewidujemy. Ale przydałby się jakiś finał. Może tort? Albo płonące mięcho? Albo coś zupełnie innego? Fajerwerki nieeee. Opcje na powietrzu typu grill - też odpadają, bo to październik. Jestem w kropce, postawić na jakiś jedzeniowy finał czy w ogóle sobie odpuścić?
patigagu - 2009-07-20, 14:17
Juuki, my mamy płonącą szynkę -tradycyjnie
suzi022 - 2009-07-28, 15:56 Temat postu: Swińka skarbonka na wesele Mnie ciocia załatwiła dużą skarbonkę. Świetna atrakcja dla gości. Każdy był ciekawy nowej rzeczy na weselu:P Pierwszy drużba przy składaniu życzeń stał obok pana młodego i trzymał swinię z naszymi imionami . Ślicznie to potem wyglądało na filmie z wesele.
Przykładowa świnia:
http://www.allegro.pl/ite...y_od_gosci.html
patigagu - 2009-07-28, 16:31
suzi022, a to reklama ?
suzi022 - 2009-07-28, 16:46
każdy odbierze to jak tam woli, tłumaczyć się nie zamierzam. Słowo przykładowa nie skłania nikogo do kupna
asiu - 2009-07-28, 18:13
suzi022, miejsce na reklamy w innym dziale! Daję ostrzeżenie!
joannaw86 - 2009-07-28, 18:29
;] oj Pani Moderator puscily nerwy ;]
suzi022 - 2009-07-28, 18:34
asiu, bardzo przepraszam moj błąd
cordelia - 2009-07-28, 21:01 Temat postu: Re: Swińka skarbonka na wesele
| suzi022 napisał/a: | | Mnie ciocia załatwiła dużą skarbonkę. Świetna atrakcja dla gości. Każdy był ciekawy nowej rzeczy na weselu:P Pierwszy drużba przy składaniu życzeń stał obok pana młodego i trzymał swinię z naszymi imionami . Ślicznie to potem wyglądało na filmie z wesele. |
dobra, a po co on trzymał niby skarbonkę bo ja nie kumam goście jeszcze do świni kasę mieli wrzucać?? a drużba ze świnią faktycznie musiał rewelacyjnie wyglądać
aniabasia - 2009-07-28, 21:08
Faktycznie, swinia na pieniadze - wielka mi atrakcja !
Zuzik - 2009-07-28, 21:16
cordelia, z tego, co przeczytałam na allegro, to ta świnia miała być na telegramy...
suzi022 - 2009-07-28, 22:17
goście przy składniu życzeń dają młodej pani kwiaty a młodemu kartki. To własnie te kartki wrzuca się do tej swińki skarbonki a dróżba z świnią rzeczywiście fajnie wyglądał. Myśmy na weselu akutat ie mieli prezentów tylko same koperty i był to fajny schowek zamiast je w ręce sztaplować przy życzeniach.
binka05 - 2009-07-29, 11:36
na naszym weselu był za to specjalnie zamówiony barman wesele było w Gajówce i właścicielka zaproponowała nam swojego barmana z papierami czy licencją. Szkło, słomki, parasolki i tego typu podobne było już od niej. My tylko wyposażaliśmy barek. Dużo tych wódek nie było a serwował takie drinki, że wszystkim pyszczki opadły z wrażenia za jego usługę płaciliśmy 150zł i powiem szczerze, że byliśmy zachwyceni
klorus - 2009-08-11, 14:07
dziewczyny ostatnio trafiłam na weselu znajomej na bardzo fają atrakcję (a może lepiej nazwać to dodatkiem )
Każdy z weselników dostał przed lokalem czekając na Młodych książeczkę, gdzie znajdowało się menu, rozsadzenie gości i krótkie opisy każdego z weselników. Opisy były bardzo zabawne i sympatyczne. Wszystkim się strasznie spodobało. Nam też Dlatego na 6 dni przed naszym ślubem też postanowiliśmy stworzyć takie książeczki. Dużo pracy, ani kosztów z nimi ie ma ale efekt świetny
salsera - 2009-08-11, 14:08
klorus, To już wiemy po co szukałaś na gwałt papieru Ale pomysł super
Katrinka01 - 2009-08-11, 14:10
ooo co za pomysł , super !
Moniś ;) - 2009-08-11, 14:15
| klorus napisał/a: |
krótkie opisy każdego z weselników. Opisy były bardzo zabawne i sympatyczne. |
mozesz podać przykład , co tam bylo napisane o gościach ? przedstawienie ich ??
Katrinka01 - 2009-08-11, 14:37
może na przykład pan x to dusza towarzystwa po 2 głębszych ??
klorus - 2009-08-11, 17:45
Moniś napisał/a: | | co tam bylo napisane o gościach ? przedstawienie ich ?? |
był krótki na kilka zdań opis każdego weselnika. Np czym się zajmuje, jakie ma hobby, śmieszne zdarzenia z życia itp.
Np.
"Anna Nowak - jedyna i ukochana siostra Panny Młodej. Pracuje w firmie cateringowej, czasami występuje też w roli sędziny łuczniczej. Tzw. niespokojna dusza. Milion pomysłów na minutę i wszystkie wprowadza w życie. Wciąż poszukuje nowych wrażeń i ... kwiatków na balkon. Uwielbia zwierzęta, dzięki czemu do domu zawitały dwa psy, dwa koty, chomiki i królik. Uciekająca Panna Młoda... w czerwcu miała wziąć ślub, ale ... się rozmyśliła."
aniabasia - 2009-08-11, 18:13
klorus fajny pomysl z tymi ksiazeczkami
Kurcze, chcialabym cos takiego przygotowac, tylko dla 70 osob to mi chyba lata swietlne zajmie, zeby cos smiesznego o kazdym napisac...
klorus - 2009-08-12, 11:42
aniabasia, my napisaliśmy o 67 osobach w dwa wieczory...
mój P na laptopie pisał o swoich gościach, a ja na stacjonarnym o swoich... poszło nam szybko i sprawnie jedynie o osobach których nie znamy zupełnie pisaliśmy coś w stylu:
46. Zenon Kłak - partner kuzynki Pana Młodego - Magdy (No 12)
Wypisywaliśmy każdego z gości alfabetycznie wg. imion. Każdy miał przypisany kolejny numer i później robiliśmy odnośniki, że np ten pan jest mężem cioci Wiesi którą można znaleźć pod numerem 69
2pi.pl - 2009-08-12, 11:53
fajny pomysł, warto spopularyzować
czasami na weselach Młodzi z mikrofonem przedstawiają gości, ale to szybko ucieka z pamięci
MalowanyWelon - 2009-08-24, 19:06
Bardzo podoba mi się ten pomysł z książeczkami. Przede wszystkim jest to pewien sposób na integrację. DO tego wszystkie potrzebne inforamcje. Na pewno skorzytam z tego pomysłu
Ogólnie jeśli chodzi o atrakcje to nie należy przesadzać. Przecież najważniejszą atrakcją na weselu są Państwo Młodzi.
klorus - 2009-09-25, 12:57
Zapomniałam, że miałam wrzucić fotki książeczek z oposami gości
Trochę to trwało, ale w końcu mi się przypomniało
agafik - 2009-09-25, 13:23
klorus naprawdę fajny pomysł, dzięki temu goście na pewno lepiej się poznali.
My z atrakcji planujemy dwie płonące szynki. Mniej więcej coś w tym stylu:
Dodatkowo każdy z gości otrzyma od nas gazetkę weselną, która dostarczy im informacji o nas i wprawi w weselny nastrój, bo robimy ją z "przymrużeniem oka"
mata2 - 2009-09-26, 00:43
klorus, a gdzie była ta książeczka - robiliście jedną czy stały w kilku miejscach?? a jak goście na to zareagowali??:)
klorus - 2009-09-26, 07:47
Zrobiliśmy dla każdego gościa po egzemplarzu. Książeczki rozdawała świadkowa w czasie kiedy goście czekali przed lokalem na przyjazd Pary Młodej
Wszyscy byli bardzo pozytywnie zaskoczeni, sporo osób podchodziło i mówiło, że świetna sprawa i jak na to wpadliśmy O dziwo po weselu nie została ani jedna sztuka, bo każdy wziął sobie na pamiątkę, co było bardzo miłe, bo znaczy, że ludziom się podobało
Przyznaje, że pomysł był Przemka, wykonanie natomiast moje
Wystarczy kupić kilka arkuszy papieru wizytówkowego na okładki i trochę wstążki więc koszta nie są duże... nam wyszło bodajże 52zł za 70 książeczek No i trzeba mieć trochę cierpliwości do pisania i drukowania tego wszystkiego, ale naprawdę warto.
Pomysł sprawdził siew 100% i każdy z uśmiechem czytał o sobie i innych gościach. Nasze rodziny wcześniej się nie znały więc mogły dzięki książeczkom chociaż trochę się zorientować kto jet kto
frania - 2009-09-26, 10:56
klorus, super pomysł !! Chyba też zrobimy takie książeczki
martiryb - 2009-09-26, 14:28
klorus, świetne te książeczki.. tylko kurcze u mnie jakoś brak zdolności i weny na takie 'wierszyki'
krasnal - 2009-09-29, 13:02
My z atrakcji planowaliśmy pieczonego dzika. Ale ja mam wątpliwości, nie mam pojęcia jak on smakuje i czy goście nie będą przerażeni.
Czy któraś z was jadła dzika?
binka05 - 2009-09-29, 14:35
krasnal, ja polecam w 100% dziczyznę jest wyśmienita, zero tłustego mięsa, ale nie jest tez sucha - pod warunkiem, że ktoś umie odpowiednio to upiec. My mieliśmy dwie szynki z dzika na weselu i przyznam szczerze, że wszyscy byli zachwyceni. Podawali je z sosem tzatziki, czosnkowym oraz żurawiną REWELKA!!!
u nas na weselu dziczyna była wręcz obowiązkowo, bowiem tatuniu jest myśliwym i uwielbia takie myśliwskie przysmaki polecma serdecznie
klorus - 2009-09-29, 17:26
krasnal, my mieliśmy pieczonego prosiaka. Był przepyszny i goście się na niego dosłownie rzucili, mimo, iż jedzenia na weselu był opór
Oczywiście wiele zależy od sposobu przyrządzenia zwierzaka... czy nie jest za suchy albo broń Boże niedopieczony ...
Nie wiem tez jak smakuje pieczony dzik, bo za dziczyzna nie przepadam, aleprosiak był boski
krasnal - 2009-09-30, 16:51
klorus, myśleliśmy nad prosiakiem ale przez przypadek trafiliśmy na Pana, który zajmuje się dziczyzną i zamącił w głowie.
Boję się tego że nie każdy z gości będzie miał odwagę spróbować dzika.
Musimy zrobić rozeznanie wśród najbliższej rodziny, na co oni mają smaczka.
Dziękuje dziewczyny za rady.
gigi83 - 2009-09-30, 20:25
szczerze bardziej polecam prosiaka niz dzika, bylam kiedys na weselu z dzikiem i nie kazdy probowal
asiu - 2009-10-01, 00:34
U mnie będzie dziczyzna na 99%. Ale trzeba mieć sprawdzone źródło, szczególnie jeśli chodzi o upieczenie. W sumie to samo z prosiaczkiem. Piec w całości naprawdę trzeba umieć
tobkos - 2009-10-12, 21:35 Temat postu: atrakcje weselne Fajną sprawą byłyby latające życzenia. Zobaczcie na http://atrakcje.weselne.w.interii.pl
Magda.Mała.Mi - 2009-10-29, 09:06
Poproszę koleżankę, żeby przygotowała szybki kurs salsy
blue - 2009-11-24, 01:53
Myśmy na naszym weselu zorganizowali karaoke i wyszło rewelacyjnie!! Ustaliliśmy wspólnie z zespołem, że zabawa ma trwać godzinkę. Jeśli nikt nie będzie zainteresowany, to zespół po prostu będzie grał dalej swoje. Znaliśmy naszych gości na tyle, że byliśmy pewni że kilka osób wyjdzie, ale nie spodziewaliśmy się takiego szału Przygotowaliśmy listę utworów i wydrukowaliśmy teksty. Jak tylko zostało to ogłoszone, kartki rozeszły się po całej sali i przez jakieś 5 minut widać było jak ludzie sobie ćwiczą/przypominają wybrany utwór - wyglądało to jak scena z uczelni 5 minut przed egzaminem I starsi i młodsi goście śpiewali, a parkiet był zapełniony resztą gości w tańcu Wszyscy, którzy chcieli zaśpiewali. Nie mieliśmy innych specjalnych zabaw oprócz rzucanie welonem i musznikiem, także to świetnie zastąpiło inne zabawy oczepinowe.
Poza tą atrakcją był jeszcze krótki występ zespołu mojego męża, z którym m.in. zaśpiewał piosenkę zadedykowaną dla mnie dzik w całości PYYYYCHA! stół wiejski oraz piwo z beczki. Aha, jeszcze atrakcje dla dzieciaków były, ale tym się akurat zajmowały opiekunki - były przygotowane na medal (mini zamek-trampolina, bańki mydlane, jakieś piłki - które w pewnym momencie również zainteresowały dorosłych do "gry" w piłkę nożną - ah, ten widok dziewczyn biegających po trawie w szpilkach za piłką - bezcenne )
Narzeczona - 2009-11-25, 14:11
Z atrakcji weselnych planujemy płonącą szyneczkę i marzy mi się jeszcze pokaz sztucznych ogni ale nie wiadomo czy nam się to uda
myszka - 2009-12-05, 21:04
| nikawa napisał/a: | | Myślimy o zakupie dużego balona, z którego przy pierwszym tańcu wysypią się małe baloniki, które będziemy z gośćmi rozdeptywać;):) :-> |
u nas taki balon jest gratis za wybór sali:) a z menu wybiorę raczej udziec, bo świniak, albo indyk tylko ładnie wygląda, mało mięsa mają a za dużo kości.
dors - 2009-12-30, 14:35
| blue napisał/a: | Myśmy na naszym weselu zorganizowali karaoke i wyszło rewelacyjnie!! Ustaliliśmy wspólnie z zespołem, że zabawa ma trwać godzinkę. Jeśli nikt nie będzie zainteresowany, to zespół po prostu będzie grał dalej swoje. Znaliśmy naszych gości na tyle, że byliśmy pewni że kilka osób wyjdzie, ale nie spodziewaliśmy się takiego szału Przygotowaliśmy listę utworów i wydrukowaliśmy teksty. Jak tylko zostało to ogłoszone, kartki rozeszły się po całej sali i przez jakieś 5 minut widać było jak ludzie sobie ćwiczą/przypominają wybrany utwór - wyglądało to jak scena z uczelni 5 minut przed egzaminem I starsi i młodsi goście śpiewali, a parkiet był zapełniony resztą gości w tańcu Wszyscy, którzy chcieli zaśpiewali. |
Karaoke to bardzo dobra zabawa na wesele, na które ludzie przychodzą by się dobrze bawić. Czasem się zdarza, że ktoś z gości ma ochotę zaśpiewać, jedni są odważni inni mniej, gdy śpiewają uzgadniając to tylko z zespołem, nie zawsze się to podoba innym gościom, gdy jest to ogłoszona zabawa w formie karaoke, jest to odbierane zawsze dobrze i ludzie mają teksty piosenek, a niejednokrotnie chcieliby pośpiewać a słów nie znają.
polkadot87 - 2010-01-14, 09:58
Znowu nastepna osoba ktora sie perfidnie reklamuje w tematach do tego nie przeznaczonych!!
blue, my tez chcemy miec karaoke i mysle ze to swietna rzecz, nawet jak ktos nie potrafi spiewac jest smiesznie, tylko nie wiemy jak D. rodzina zareaguje. Wiem na pewno ze ludzie z mojej beda sobie wyrywac mikrofon
kachnak1 - 2010-01-14, 11:54
my mamy barmana, udziec, pokaz sztucznych ogni i wielki prezent niespodzianka i oczywiscie kilka zabaw oczepinowych
polkadot87 - 2010-01-14, 12:39
kachnak1, a mozesz mi powiedziec ile placicie za pokaz sztucznych ogni i kto go bedzie robic? bo tez sie nad tym zastanawiam jak nie mozna tu no ta prv poprosze
stocia - 2010-01-14, 13:59
a u nas możliwe, że będzie pokaz sztucznych ogni jeśli się złoży że Noc Świętojańska odbędzie się na drugim brzegu rzeki hihi. Także spełniłoby się moje marzenie bez dodatkowych kosztów jak nie no cóż trudno nie można mieć wszystkiego
kachnak1 - 2010-01-14, 15:28
polkadot87
wiesz co taty mojego znajomy powiedzial ze sie zajmie pokazem sztucznych ogni. wiec zanej firmy nie biore
mata2 - 2010-01-14, 16:30
kachnak1, całkiem dużo macie tych atrakcji
aichaasia - 2010-01-14, 17:42
kachnak1, ja tez poprosze na prv cene i firme ktora sie zajmuje pokazem sztucznych ogni
dzieki
polkadot87 - 2010-01-14, 17:53
no to szukam dalej niektore firmy mi zaspiewaly taka cene ze ho ho. Pol mojego slubnego budzetu
Kiciuś - 2010-01-14, 18:39
My planujemy takie atrakcje jak 2 fontanny czekolady z czekoladą mleczną i białą, owocami, rurkami, biszkoptami itd., płonącą szynkę, takie zimne ognie na sali i duży balon, z którego wysypie się 200 szt. malutkich baloników
kachnak1 - 2010-01-14, 20:25
kochane a moze tez poszukacie w srod znajomych kto wam zrobi taki pokaz,. mnie to wyniesie ok 1000 zl. bo bedziemy miec te leprze fajerwerki.
aichaasia - 2010-01-14, 20:45
kachnak1, ja tes sie pod Twoim apelem podpisuje i rowniez szukam
kawa - 2010-01-14, 23:03
Kiciuś, a orientujesz się może czy jak są takie duże balony to czy to słychać jak one strzelają? tak jak taka tuba co w niej jest konfetti? czy z tego balonu nie słychać wystrzału?
polkadot87 - 2010-01-14, 23:24
kawa, slychac dokladnie tak jak zwylky balon peka
http://www.youtube.com/watch?v=hQLe5_C9IPw
tu jest filmik, troche slychac ale przy muzyce to praktycznie nic. Tez bede miec taki balon tylko chce miec konfetti i piorka w srodku
mata2 - 2010-01-15, 18:58
polkadot87, a można zamówić taki balon tylko z innym wypełnieniem??
A jak myślicie - można byłoby zastąpić czymś balon,żeby np. takie piórka wyleciały z czegoś innego??
polkadot87 - 2010-01-15, 19:15
mata2, poszukaj na allegro, jest troche
http://allegro.pl/search....lon+strzelajacy
i niektorzy oferuja rozne wypelnienia
A co innego wypelnic niz balon ... hmm nic mi nie przychodzi do glowy
kachnak1 - 2010-01-17, 10:37
ja widzialam na weselu ten balon wypelniony platkami roz , ladnie to wygladalo
Alusia - 2010-01-31, 01:25
Odświeżam temat. Bo własnie siedzę i planuję, co zrobić, żeby zrekompensować sobie to, że nasz ślub będzie w tym kraju, w którym jest taka syfna pogoda i nie możemy zorganizować mojego wymarzonego od dzieciństwa (odkąd przeczytałam "Anię z Zielonego Wzgórza") ślubu na dworze.
Od dawna rozważamy fontannę czekolady (ech, te uzależnienia...) ale cena za taką usługę zabija.....
I coraz bardziej rozważam pomysł wykorzystania lampionów i zastanawiam się, jak to wpleść w organizację całości.
Poza tym, z tego sklepu chyba zamówię sobie kilka małych drobiazgów
Marzy mi się też, żeby w którymś momencie wpleść zimne ognie, ale nie mam na to zupełnie pomysłu, kiedy to zrobić.
A poza tym, dziewczyny, powiedzcie mi- dlaczego mieszkamy w kraju, w którym pogoda zawodzi na całej linii? Gdy patrzę na zdjęcia mojej ulubionej pani fotograf, aż chce mi się wyć z żalu, że nigdy tak nie będę miała
mata2 - 2010-01-31, 10:05
Alusia, ojjj ale pesymistycznie patrzysz zgadzam się,że pogoda u nas nie jest zbyt stabilna - ale równie dobrze może się okazać,że w maju będzie cudownie świecić słońce
Ja też miałam trochę inne marzenia, chciałam to i tam to - ale nie to jest najważniejsze
Myślę,że lampiony mają coś w sobie tylko trzeba właśnie dać temu jakieś przesłanie na pewno puszczać jak już będzie ciemno - może po oczepinach, albo tuż przed - aby one rozświetlamy wam drogę miłości w każdej chwili
MaKo - 2010-01-31, 10:08
Alusia, też mam w planach te lampiony Podobno widok rewelacyjny! Na allegro wybór- od wyboru do koloru w korzystnej cenie Z racji, że nasze wesele organizowane jest na ok. 130 osób, wymyśliłam, że jeden lampion na parę będzie odpowiedni (mam nadzieję, że dobrze myślę). Dodatkowo marzy mi się taniec po północy (nasze 7 lat razem, piosenki "I was born to love you" w kameralnej- przytulanej wersji, a na koniec refren piosenki A. Zauchy "7 rok" ) w sercu ułożonym z świec .
[ Dodano: 2010-01-31, 10:11 ]
| mata2 napisał/a: | Myślę,że lampiony mają coś w sobie tylko trzeba właśnie dać temu jakieś przesłanie na pewno puszczać jak już będzie ciemno - może po oczepinach, albo tuż przed - aby one rozświetlamy wam drogę miłości w każdej chwili |
Dokładnie- przesłanie- one są papierowe i np. markerem można napisać- życzenia dla Pary Młodej i puścić je ku niebu na spełnienie
stocia - 2010-01-31, 13:08
Z lampionami radzę uważać owszem widok cudny ale trzeba uważać co jest w najbliższej okolicy i jak wiatr wieje. Na jednym z wesel zniosło na okoliczne zabudowania (można komuś dom podpalić) a na koncercie lampion krzywo leciał, zapalił się i zaczął spadać w tłum. W pogoni za nim biegł pan z gaśnicą :/
Także wszystko zależy od tego co jest w okolicy
[ Dodano: 2010-01-31, 13:09 ]
MaKo, 7 lat? u nas też będzie 2 dni po weselu
a-nia251 - 2010-01-31, 13:51
Stocia, my też 7 lat, wprawdzie dopiero w sierpniu .
Zaraz przeglądam ten wątek...Lubemu się zachciało konkursów na weselu...kurcze, co się na starość taki zabawowy zrobił
Kathy - 2010-01-31, 15:55
mata2, MaKo, zgadzam się ze stocia, lampiony fajna sprawa..ładnie to wygląda .."na żywo" w sylwestra widziałam.... U nas na weselu nie było bo zgody na nic co się pali nie dostaliśmy......odpadały fajerwerki i lampiony.......musicie dopytac czy tam gdzie robicie wesele będzie wolno coś takiego zrobić....no i to na co nas uczulano......patrzeć lub w jakiś sposób nadzorować bardziej wstawionych gości.....o wypadek nie trudno...
mata2 - 2010-02-26, 22:18
A czy któraś z Was myślała o wypuszczaniu balonów?? ( w sumie bardziej atrakcja pod kościołem)
Tylko nie wiem w jaką ideę takie coś ubrać czytałam,że można przyczepić kartki ze znaczkami i adresem,żeby potem ludzie, którzy znajda balon odesłali kartkę z życzeniami.
stocia - 2010-02-26, 23:06
mata2, ja chciałam takie baloniki oczywiście sama bym je "dmuchała" helem, bo koszt tej paczki ze zdjęcia to 450-500zł :/ a wynajem butli z helem u mnie to koszt rzędu 100zł i można tym nadmuchać ok 200 balonów. A czy konieczna jest idea? Przyjaciel, kuzyn niech się tym zaopiekuje oczywiście z tekstem że rodzice prosili o opiekę nad prezentem, albo że to Twój prezent dla męża coś w tym stylu, żeby nie było że sami sobie prezent robicie karton podpisać Szanowni Państwo Młodzi i Wasze imiona i wystawić pod kościołem po mszy. Coś w ten deseń moim zdaniem najprostsze rozwiązania są najlepsze bo w natłoku wrażeń i emocji o wielu rzeczach się zapomina
2pi.pl - 2010-02-27, 10:26
balony przynajmniej na sukienkę nie narobią
o ile pudło ładnie opakowane... bo widzieliśmy już różne przypadki
ogólnie sympatyczna koncepcja, chociaż 500zł piechotą nie chodzi.. gdybym mógł za 100zł to bym się nie zastanawiał
mata2 - 2010-02-27, 21:31
stocia, idea koniecznie potrzebna nie jest - ale w sumie fajnie jest jak robimy coś, bo ma to coś oznaczać - a mnie te balony od zawsze się podobały i fajny efekt jest zobaczymy to zastanowimy się bliżej ślubu chociaż mój M mówi,że w takim kartonie to mało się takich balonów zmieści i nie będzie efektu,że może lepiej z jakiejś siatki jest wypuścić
stocia - 2010-02-28, 15:36
mata2, no tak fajnie tylko że mi już mózg dymi od tych wszystkich ślubnych spraw
co do ilości baloników to zawsze można karton wypełnić balonikami o mniejszej średnicy takimi jak wypadają z dużego balonu przy pierwszym tańcu wtedy wejdzie więcej
Alusia - 2010-02-28, 20:31
Jeśli chodzi o coś innego, niż pękające balony, to ja bym się zastanowiła nad maszyną do baniek, lub strzelającym konfetti
blueberry5 - 2010-02-28, 22:10
| Alusia napisał/a: |
Od dawna rozważamy fontannę czekolady (ech, te uzależnienia...) ale cena za taką usługę zabija.....
I coraz bardziej rozważam pomysł wykorzystania lampionów i zastanawiam się, jak to wpleść w organizację całości.
Poza tym, z tego sklepu chyba zamówię sobie kilka małych drobiazgów
Marzy mi się też, żeby w którymś momencie wpleść zimne ognie, ale nie mam na to zupełnie pomysłu, kiedy to zrobić.
|
co do fontanny czekolady możesz kupić małą podróbkę na allegro nawet duży wybór i nie takie drogie tylko pytanie czy będziesz miała gdzie to postawić żeby ładnie wyglądało bo pewnie samo w sobie nie robi AŻ takiego efektu jak te duże fontanny a zimne ognie też mi się podobają i mam zamiar je wykorzystać podczas podziękowań dla rodziców (pewnie tradycyjnie będzie piosenka i jakieś kóleczko zrobimy ) wtedy by to fajnie wyglądało:)
mata2 - 2010-02-28, 22:22
Zimne ognie też już widziałam w super efekcie, a blueberry5, poddała pomysł kiedy je wykorzystać
Alusia - 2010-03-01, 08:50
Ale mi nie chodzi o to, by fontanna dawała efekt, bo ja nie jestem od efekciarstwa, tylko o to, by można było się z niej najeść, a to niestety zapewni tylko duża fontanna z obsługą przy takiej ilości gości.
krufka - 2010-05-10, 23:03
my będziemy mieć lampiony życzeń (goście będą pisać na nich życzenie dla nas, albo pomyślą jak ktoś się wstydzi napisać i puścimy wszystkie razem do muzyki)
myślimy też o fontannie alkoholowej i czekoladowej (ale jeśli tak, to kupimy je sami - my będziemy mieć na przyszłe imprezki, a wyjdzie nas to taniej niż wypożyczenie na kilka godzin)
chcielibyśmy też barmankę i barek z drinkami, ale zobaczymy jak to wyjdzie cenowo
i zastanawiamy się nad jakimś tematycznym stołem - wiejskim albo sushi
aaaaa..... no i oczywiście pierwszy taniec z niespodzianką i w ramach rozdania podziękowań robimy takie coś al la rozdanie Oscarów tylko bez nominacji i z własnymi statuetkami (dla ludzi, którzy dużo zrobili dla naszego związku - między innymi dla tych, dzięki którym się poznaliśmy)
chcemy też sami napisać piosenkę dla rodziców
a oprócz tego kilka zabaw i konkursów i zastanawiamy się nad może jakąś prezentacją ze zdjęciami...
oprócz standardowych zaproszeń, chcemy nagrać też zaproszenie w postaci zabawnego filmu - dla znajomych
marzy mi się karaoke, ale nie bardzo wiem jak to zorganizować, do tego narzeczony jest trochę na nie i w ogóle rodzicom pewnie też się to nie spodoba - wywalczyłam, ze miało być na poprawinach, ale poprawin w końcu nie będzie
myślimy za to żeby zrobić "Godzinę lat 80" i puścić (dać odpocząć orkiestrze) znane przeboje z balików przedszkolnych
kroliczek - 2010-05-13, 13:11
krufka zdazycie ze wszystkim?
Kalia - 2010-05-13, 13:37
krufka, strasznie duzo tych atrakcji
foto-vip.pl - 2010-05-13, 13:41
Dużo niesztampowych atrakcji = wiele ciekawych zdjęć!
Uwielbiam wesela, na których "się dzieje"
krufka - 2010-05-13, 23:38
| foto-vip.pl napisał/a: | | Uwielbiam wesela, na których "się dzieje" | ja też - samo tańczenie mnie nie satysfakcjonuje
kasia kata - 2010-05-14, 00:18
| Cytat: | | w ramach rozdania podziękowań robimy takie coś al la rozdanie Oscarów tylko bez nominacji i z własnymi statuetkami (dla ludzi, którzy dużo zrobili dla naszego związku - między innymi dla tych, dzięki którym się poznaliśmy) |
wow, krufka-jestem pod wrażeniem!macie bardzo kreatywne pomysly:) zero sztampy i oklepania i cenne jest tez to, ze sami chcecie czesc rzeczy samodzielnie przygotowac-jak dla mnie byloby to cenniejsze od najlepszych fajerwerkow!!!powodzonka!
krufka - 2010-05-15, 02:33
Kasia, chodzi przede wszystkim o to, że oprócz podziękowań dla rodziców i świadków mamy też 3 osoby, którym chcielibyśmy podziękować za wszystko, co zrobili dla nas jako pary - tych, dzięki którym się poznaliśmy (w zasadzie to dwie osoby + instytucja bardziej, konkretnie redakcja i zapraszamy przedstawicieli, których osobiście znamy - zapraszamy parę in blanco, żeby sami zdecydowali kto może przyjechać). Jest sporo prezentów dla rodziców ale zastanawialiśmy siec o dać tym szczególnym gościom i wymyśliliśmy statuetki w kształcie złotej róży.
krufka - 2010-05-15, 02:40
| Alusia napisał/a: |
I coraz bardziej rozważam pomysł wykorzystania lampionów i zastanawiam się, jak to wpleść w organizację całości.
Poza tym, z tego sklepu chyba zamówię sobie kilka małych drobiazgów
Marzy mi się też, żeby w którymś momencie wpleść zimne ognie, ale nie mam na to zupełnie pomysłu, kiedy to zrobić.
|
My chcemy - jak już będzie ciemno - wygonić wszystkich na zewnątrz, rozdać im lampiony i (to jeszcze na sali) powiedzieć gościom, że chcemy, żeby razem z nami wysłali swoje życzenia dla nas do nieba - takie "światełko do nieba" (mogą napisać na lampionie, a kto się wstydzi to pomyśleć). Jak już wszyscy na dworze zapalą swoje lampiony, to puścimy piosenkę (prawdopodobnie będzie to "Niebieska Piosenka" i my jako pierwsi wypuścimy swoje lampiony, co będzie znakiem do puszczenia dla gości.
Podczas oglądania lecących lampionów można np. zapalić te zimne ognie.
jjj - 2010-05-15, 13:16
| krufka napisał/a: | | myślimy też o fontannie alkoholowej i czekoladowej (ale jeśli tak, to kupimy je sami - my będziemy mieć na przyszłe imprezki, a wyjdzie nas to taniej niż wypożyczenie na kilka godzin) |
tez tak myślałam ale po przeanalizowaniu kosztów to wcale się nie opłaca bo wynajecie fontanny to 1-1,5 tys a zakup to kilka tys a musisz dokupic czekolade no i np u nas mamy w cenie obslugę bo nasza restauracja nam zaoferowała takową fontanne
co do pomysłów na atrakcje weselne - byłam wczoraj na otwarciu sympozjum i mówie wam przeżyłam szok- czegoś takiego na konferencjach nie widziałam jeszcze- choć może nie byłam jeszcze na zbyt wielu - pokaz laserowy - wiem pewnie kojarzą się wam jakieś techniawki i takie tam imprezki ale to było z klasą - muzyka odpowiednio dobrana - rewelacja - było 6 wyrzutni kuli ognia i 2 wyrzutnie ale z takimi iskrami - najpierw była część standardowa a potem weszła skrzypaczka i grała na skrzypcach elektronicznych czy jak one sie nazywaja a smyczek miała jak miecze w gwiezdnych wojnach - to było połączone z muzyka w tle i oczywiście tymi ogniami - wszystko w zamkniętej sali - myślałam że sie czujniki p/poż włączą ale nie - generalnie rewelacja - muszę się zorientować ile taka zabawa kosztuje bo warto - można coś takiego również na zewnątrz przygotować
karlaidamis - 2010-05-15, 16:59
jjj, dalabys mi znac gdybys sie dowiedziala??? bo naprawde fajny pomys l
Fiida - 2010-05-15, 17:20
krufka kobieto masz świetne pomysly !!!!!!!!
no po prostu jestem pod wrarzeniem naprawde super to wszystko sobie obmyslilas
ja chyba ukradne od ciebie ten pomysl z tymi lampionami bo to cos innego a te l;ampiony tak lataja faktycznie jak to jest
no i ten wielki balon z wypelnieniem mi sie bardzo podoba chyba go sobie kupimy
Fiida - 2010-05-15, 17:22
ja sobie jeszcze tak pomyslalam o bankach mydlanych bo widzialam na allegro i fajne zdjecia pozniej wychodza z tymi bankami mozna poprosic zeby kilka osob jej puszczalo podczas pierwszego tanca ;D
co o tym sadzicie?
bo teraz tak to jakos wymyslilam
jjj - 2010-05-15, 17:43
Fiida, też myślałam o bańkach ale przy wychodzeniu z kościoła - tylko że będziemy miec płatki ryż i grosiki i moja mama stwierdziła ze to juz przesada
ale podczas tańca to fajna sprawa - tylko wez pod uwaga że dzieci podbiegną do tych baniek i mogą stanąc na drodze jak bedziecie tańczyc
do pierwszego tańca to myslałam bardziej o dymie ale takim wijącym się po podłodze a nie jak na imprezach - czasami w tańcu z gwiazdami maja taki
można też na koniec pierwszego tańca spuścić balony z takiego dużego podwieszanego - ale to jest ryzykowne bo już kilka osób mi mówiło że ten duży balon pęka sam wcześniej - a pani z restauracji to mówila że nawet pęka przed weselem zanim goście zdarza przyjechac - przyjedzie firma go zamontować, odjeżdżają para młoda w kościele i bach - balon peka i trzeba na szybko sprzątac zanim przyjada - wiec to dość ryzykowne
Fiida - 2010-05-15, 18:00
jjj, kurcze tos mnie wystraszyla z tym balonem wielkim....
dym to fajna sprawa ciekawe ile to kosztuje
ja jeszcze nie wiem jak to bedzie ale tez myslalam o platkach roz przed kosciolem ale zywe nie takie sztuczne i pieniazki albo ryz bo ryz rez fajnie wyglada na zdjeciach
teraz sie zainteresowalam jeszcze tymi lampionami ale zastanawiam sie ze skoro one sa takie duze i leca to w koncu gdzies tam spadna i troche tego sie obawiam zeby nie zrobic krzywdy, niby to tylko material ale jak tak ponad 60 takich lampionow gdzies tam spadnie w miescie czy najakims polu to tak dziwnie troche - niby to leci do 6 km
widziala ktoras z was taki pokaz na zywo?
http://www.youtube.com/wa...feature=related
przepieknie to wyglada
jjj - 2010-05-15, 18:11
| Fiida napisał/a: | | przepieknie to wyglada |
niop ślicznie to wygląda - dziewczyny cz któraś z was miała takie lampiony?
malwic1 - 2010-05-15, 18:17
jjj, takie wyrzutnie i pokazy laserowo-pirotechniczne czesto spotykane sa na duzych eventach i koncertach- szlowo to wygląda, ale pewnie do tanich nie nalezy taki pokaz
z tym balonem pod sufitem to się spotkałam że wręcz odwrotnie- on nie chce pękać na czas!!- jest jakos podłączony do takiej dużej bateryjki, robi się spiecie, maly błysk nad balonem ale guma nie pęka ;/ nie raz na weselu miałyśmy uszykowany na zapas jakis dlugi kijek i igłą tak żeby nie podchodzic za blisko a jednak przebić;d
banki fajna sprawa- tylko zwróccie uwage czy ta wytwornica baniek nie jest ustawiona za blisko stołów na sali- bo już raz widziałam że bański miały tendencje porywami powietrza wędrowac na stoły z jedzonkiem ;/ no i troche mokra podloga się po tym robi ;/
wytwornica do dymu osobiście mi sie podoba- i dosyć czesto orkiestry mają je w wyposażeniu tylko nie wiem czy fotki nie wychodzą wtedy takie zamglone?
ja będę miała rower do tortu, fontanne z czekoladą, może wytwornice dymu i chce poprosić kogoś znajomego o obsypanie płatkami róz po wyjściu z kościola
jjj - 2010-05-15, 18:22
| malwic1 napisał/a: | | rower do tortu |
czyli co? stojak?
jjj - 2010-05-15, 18:25
| malwic1 napisał/a: | | takie wyrzutnie i pokazy laserowo-pirotechniczne czesto spotykane sa na duzych eventach i koncertach- szlowo to wygląda, ale pewnie do tanich nie nalezy taki pokaz |
też tak myślę - zobaczymy napiszę kilka maili to się dowiemy ile taka zabawa kosztuje
Fiida - 2010-05-15, 18:27
| malwic1 napisał/a: | | ja będę miała rower do tortu | no wlasnie co to takiego ?
i ile kosztuje taka wtrwornica baniek mniej wiecej?
Fiida - 2010-05-15, 18:30
jjj, ten pokaz laserow cos fajnego ale tak wlasnie rozmawialam z moim T. i stwierdzilismy ze bardziej na inne okazje bo w sumi eo troche bedzie trwalo
nie jestem jakos do tego przekonana
ale to zalezy od upodoban nie mowie ze to cos zlego
malwic1 - 2010-05-15, 18:46
rower do tortu to jest taki duży rower, który w miejscu bagażnika ma stelaż do piętrowego tortu, jutro postaram się wkleić fotkę ja za to i fontanne zaplacę ok.500 zl (tak po znajomości ) a ile faktycznie kosztuje to nie mam pojęcia
jjj - 2010-05-15, 18:46
Fiida, pewnie - szczerze mówiąc to mój C jest średnio do tego przekonany - ale na razie zobaczymy jaka bedzie cena - bo też mi się wydaje że to nas może odstraszyć
na tym sympozjum trwało to pół godz
malwic1 - 2010-05-15, 18:47
wytwornica baniek na allegro ok.150- 200 zł
to jest taki rower stelaż- mniej więcej tak wyglada, tylko na zdjęciu jest maly- nasz nie ma takiej wielkiej lampy z przodu, ma za to takie guziczki przy kierownicy z sygnałami dźwiękowymi i klaksonem. wkleje swój jak będę w domku jutro. generalnie pan młody wjedzie do sali przy zgaszonym świetle na takim rowerze z tyłu na szczycie tortu bedą te plonace fajerwerki-extra to wyglada i robi duze wrażenie i mozna fajnie to zaaranżować
Fiida - 2010-05-15, 18:52
malwic1, kurcze cena kuszaca
wrzuc koniecznie fotke
i podpytaj ile by to kosztowalo w takimn zestawieniu dla kolezanki z forum
jjj, no ciekawe jaka ta cena jest,
no z opisu wyobrazam sobie ze to cos swietnego taki pokaz tylko tak nie moge sobie wyobrazic tego na weselu "a teraz zapraszamy na pokaz laserow" - tak jakos nie pasuje mi to nie nie wiem zastanowcie sie moze faktycznie u was bedzie to fajnie odebrane przez gosci kto wie
no i wiadomo ze jak cena bedzie z kosmos to juz w ogole odpada
ja wole te lampiony bo kazdy bedzie bral w tym udzial i to bedzie niesamowite zjawisko jak wszystkie beda odlatywac
krufka - 2010-05-15, 19:51
| jjj napisał/a: |
tez tak myślałam ale po przeanalizowaniu kosztów to wcale się nie opłaca bo wynajecie fontanny to 1-1,5 tys a zakup to kilka tys a musisz dokupic czekolade no i np u nas mamy w cenie obslugę bo nasza restauracja nam zaoferowała takową fontanne
| ale ty myślisz o dużej fontannie, a my chcemy małą fontannę (podoba nam się na Allegro taka podwójna na dwa rodzaje czekolady naraz) i to jest koszt ok 150-200,-
ta fontanna miałaby być takim małym dodatkiem, a nie jakąś główną atrakcją
a co do lampionów - czytałam, że są w pełni eko i szybko się rozkładają
kroliczek - 2010-05-16, 16:29
krufka tylko te fontanny czekoladowe z allegro za cene ok.200zl maja to do siebie ze nie pracuje ciagle tylko godzine. przeczytaj dokladnie opis przedmiotu. a te co oferuja sale, restauracje to maja prace ciagla nie na godz a na 12 godz !!!
rosati - 2010-05-16, 20:00
malwic1, a skąd masz taki super rower?! Napisz proszę gdzie można coś takiego kupić lub wypożyczyć i jaki jest koszt takiej niespodzianki
malwic1 - 2010-05-16, 20:26
rosati, poszło na prv
Malwi - 2010-05-16, 22:12
malwic1, moja, jak sądzę, imienniczko ja też poproszę
Fiida - 2010-05-16, 22:18
malwic1, ja też bym bardzo prosiła....
2pi.pl - 2010-05-16, 22:35
| malwic1 napisał/a: | z tym balonem pod sufitem to się spotkałam że wręcz odwrotnie- on nie chce pękać na czas!!- jest jakos podłączony do takiej dużej bateryjki, robi się spiecie, maly błysk nad balonem ale guma nie pęka ;/ nie raz na weselu miałyśmy uszykowany na zapas jakis dlugi kijek i igłą tak żeby nie podchodzic za blisko a jednak przebić;d
[...]
wytwornica do dymu osobiście mi sie podoba- i dosyć czesto orkiestry mają je w wyposażeniu tylko nie wiem czy fotki nie wychodzą wtedy takie zamglone? |
co do pękającego balonu, myślę że "niepękanie" jest w normie, bo gość z kijkiem do pomagania czai się w okolicy, balon tego typu spotkaliśmy ze 2-3 razy i raz gość dobijał go podczas pierwszego tańca kijkiem, średnio to wyglądało
co do wytwornicy dymu, fajna rzecz, dużo ciekawsze zdjęcia wychodzą szczególnie w nudnych salach tylko do kompletu, potrzebne są jeszcze kolorowe światełka lub lasery inaczej mamy po prostu dym
mata2 - 2010-05-16, 23:04
malwic1, to ja tez poproszę
2pi.pl, a wystarczą takie kolorowe "kafelki" światełka w podłodze??
2pi.pl - 2010-05-16, 23:24
nie widzieliśmy tego z połączeniu z kafelkami - myślę że może to działać, chociaż inaczej - kolorowe kafelki będą lokalnie zmieniać kolor dymu co też może być ciekawym efektem
generalnie to chodzi o smugi światła przecinające tę mgłę - te smugi są wdzięcznym obiektem do fotografowania, tłem do zdjęć itp. dlatego ten dym dobrze "współpracuje" z kolorowymi światłami/laserami zawieszonymi pod sufitem
swoją drogą jestem ciekaw ile kosztują te "naboje" (czy co to tam jest) do wytwornicy dymu, bo te orkiestry oszczędzają na tym jak mogą, jakby to jakiś straszny majątek był
mata2 - 2010-05-16, 23:31
2pi.pl, niestety takich świateł nie mam,a raczej specjalnie ich montować nie będę, jest tylko taka dyskotekowa kula u góry - a takie kafelki sa zamontowane akurat zobaczymy - jeszcze nie podjęłam decyzji co do tego dymu
Fiida - 2010-05-16, 23:34
2pi.pl, a robiliście może zdjęcia na weselu gdzie była wytwórnica baniek mydlanych?
2pi.pl - 2010-05-17, 09:09
podobnie jak do dymu, do baniek też nie mamy wielkiego szczęścia, pojawiają się równie sporadycznie i są równie sporadycznie aktywowane, jakby i ten płyn był w cenie złota
prawie zawsze dymy, światełka, lasery, bańki są na wyposażeniu DJów, DJe pojawiają się na naszych weselach znacznie rzadziej, więc ogólnie okazji nie ma wiele i żałujemy, bo takie efekty na prawdę dużo robią dla klimatu imprezy
wytwornice które widzieliśmy w akcji produkowały mało, małych baniek, nawet w niewielkich salach efekt taki sobie, za to kiedyś Młoda Para rozdała gościom takie mini flakoniki z bańkami, które goście puszczali podczas pierwszego tańca i później - efekty były dużo lepsze i zabawy więcej, zdjęć nie znajdę, bo to już dawno temu było, ale w kwestii baniek myślę że tędy droga
asikpoznan1 - 2010-05-17, 09:28
malwic1, ja też poproszę namiary na rower jeśli można
malwic1 - 2010-05-17, 09:45
dziewczyny posłałam namiary tylko dajcie synka czy doszło, bo coś mi sie nie wyświetla w wyslanych ;/ po południu wrzuce fotke jak to dokładnie wygląda
asikpoznan1 - 2010-05-17, 09:57
malwic1, dziękuje do mnie doszło. A czy ona ma też inne tego typu gadzety, bo w sumie zamiast roweru bardziej odpowiadaloby mi taki mini motocykl
malwic1 - 2010-05-17, 10:03
heh nie tylko taki rower póki co posiada
malwic1 - 2010-05-17, 15:06
no tak to wygląda ten mój rower
mata2 - 2010-05-17, 19:47
malwic1, a jest możliwość,że tort zleci?? czy jest wystarczająco stabilny??:)
malwic1 - 2010-05-17, 20:12
jeszcze nigdy nie zleciał na moje oko stabilny jest, no i za szybko tym jednak nie jedziesz, bo jakiś efekt musi być ale jak kierowca pod wpływem to kto to wie jedynie trzeba pewnie jakoś mocniej wcisnąć w tort figurkę a nie tylko położyć na wierzchu (bo jak ma się jakieś progi do przejechania, to tak sobie myślę ze może się pokołysać i przewrócić)
mata2 - 2010-05-17, 20:54
malwic1, rozumiem
aniai27 - 2010-05-17, 23:32
jeszcze wracając do tematu baniek, dymów i świateł, to u mnie takie coś było miałam DJ-ów.
kroliczek - 2010-05-18, 11:08
naprawde podoba wam sie ten rower ?
maryll_87 - 2010-05-18, 12:08
Dla mnie jest straszny. Nam kucharka go proponowała, ale podziękowaliśmy. Wiadomo, rzecz gustu
kroliczek - 2010-05-19, 10:15
maryll_87, to nie jestem sama. dla mnie to wyglada strasznie :/ zero uroku ale tak jak mowisz rzecz gustu
wykrecik - 2010-05-19, 11:04
Ja ze swojej strony mogę polecić Wam taką małą atrakcję na weselu, jaką może być mini wystawa Waszym zdjęć z sesji wykonanej przed ślubem - sesji narzeczeńskiej.
Zdjęcia są prezentowane na sali weselnej w formie dużych odbitek 20x30 - na życzenie mogą być większe.
Oto zdjęcia Kamili i Romka - bardzo sympatycznej pary, której robiłem właśnie sesję narzeczeńską i wystawę na weselu :
http://www.adrianwykrota.pl/blog/archives/419
Powiem Wam, że nie spodziewałem się aż takiego zainteresowania gości, jakie było u Kamili i Romka - dostałem nawet informację, że goście na poprawinach ukradkiem podkradali zdjęcia ze ścian
Niezapomniane przeżycie
dominikborowka - 2010-06-02, 15:22 Temat postu: atrakcje na weselu ja uważam ze najwieksza atrakcja tego balu jest para młoda i nic nie zastąpi przybyłem gością ich obecności to oni sa na pierwszym miejscu a nie fontanny czy takie tam, Młodzi są najważniejsi do konca balu oczywiscie udziec czy tort to tylko dodatek, ale pamiętajmy ze to młodzi są w centrum uwagi. pozdr
Kalia - 2010-06-02, 18:19
My też ustaliliśmy sobie kilka atrakcji weselnych, a raczej pomysłów (bo zbyt oryginalne one nie są) m.in :
- Pierwsza atrakcja przypomniala mi sie dzis, jak buszowalam po wątku o disco polo. Nie wiem czy widzieliscie gdzies kiedys, ale jak sie ma odpowiednie imiona to piosenke "Jestes szalona" mozna dosc fajnie przerobić. My nie przepadamy za disco polo, ale stwierdzilismy,że ten jeden wyjatek mozna zrobic i jak juz towarzystwo się zrobi wesołe, chcemy zaprosic kilku kolegów najbliższych mojemu P. i moje najlepsze kolezanki na scene. Orkiestra bedzie spiewala caly utwór, a nasz chór męski i damski odpowiednio, po kolei refren
np. Jesli parka ma na imię Marta i Maciej ... to Panowie śpiewają " Jesteś MAciusia mowie Ci, zawsze nia byłaś..skończ juz wreszcze śnić, Nie jesteś tatusia uwierz mi.. Jestes Maciusia" a potem Panie na odwrót.
Niby taki suchar, ale moze byc wesolo. Oczywiscie bedzie to też niespodzianka dla samych śpiewających.
- Drugą rzeczą,jaką chcialabym zrobić, to zaśpiewać mojemu P. piosenke.
Byłby to fajny motyw, gdyż poznaliśmy się wlaśnie na karaoke, kiedy to spiewając "facet to świnia" wpatrywalam się mu prosto w oczy
Myslalam,zeby odtworzyc tu ten sam utwor, przypominając mu o naszym pierwszym spotkaniu, lub też wzielam pod uwagę jeszcze takie utwory jak "Spragniony Karoliny" (gdyz takie moje imię) odpowiednio go przerabiając, lub piękną piosenkę M. Pietruczak "nasze wesele" ( http://w181.wrzuta.pl/aud...k-_nasze_wesele )
Choć przy tej ostatniej zaczynam w polowie płakac juz teraz jak sobie w domowych pieleszach spiewam, wiec watpie bym w tak wzruszajcym dniu dala radę
- Wymyslilam też, że po północy jakoś, juz bardziej pod koniec imprezy, puścimy z płyty z 5 utworów typowo dla naszych rówieśników (czyli polowy gosci). Bardzo żywiolowych, typu "Billy jean", albo "im so exided" i coś z naszych czasow mlodosci co zna kazdy, czyli jakis polski HH , azeby i cos pod nosem podspiewać.
- no i chciałabym,zeby wybrana poprzez oczepiny para, musiala zatańczyc jakis taniec bardziej żywiołowy i trudniejszy. Nie tam żadne dwa na jeden, tylko cza-czę, albo polkę,albo cos takiego.. to sie jeszcze pomyśli
To takie moje pierdu pierdu... Nic szczególnego,ale jednak dla nas znaczącego.
Poza tym z atrakcji Kościelnych, to chcemy mieć chór Gospel, który obowiązkowo zaśpiewa "O Happy Day" i spiewająco poprowadzi mszę
ryba2071 - 2010-06-02, 18:35
| Kalia napisał/a: | | no i chciałabym,zeby wybrana poprzez oczepiny para, musiala zatańczyc jakis taniec bardziej żywiołowy i trudniejszy. Nie tam żadne dwa na jeden, tylko cza-czę, albo polkę,albo cos takiego.. to sie jeszcze pomyśli |
My dwa lata temu po złapaniu welonu i musznika musieliśmy zatańczyć rock and rolla razem z młodą parą i był to konkurs, ale wszyscy mieli ubaw z mojego M. jak wywijał na parkiecie a jego mama to się nawet popłakała ze śmiechu, chyba wszyscy patrzeli tylko na nową młodą parę
stefcia - 2010-06-02, 18:43
nie wiem czy w dobry temacie to pisze ale chcialam zapytać czy może któras z Was ma melodie bez słow do piosenki "cudownych rodziców mam"?? bo niestety ja nie moge znaleźć na emule
ryba2071 - 2010-06-02, 18:47
stefcia, proszę bardzo http://mp3.teledyski.info...ik&dalej=Szukaj
stefcia - 2010-06-02, 18:55
hmm.... przejrzałam wszystkie i na każdym ktoś śpiewa
ryba2071 - 2010-06-02, 18:59
ja otwieram ten link i pierwszy kawałek Urszula Sipińska - Cudownych rodziców mam (KARAOKE) jest bez słow
stefcia - 2010-06-02, 19:39
sorry bardzo przepraszam widocznie akurat pierwsza wersje pominelam ale ze mnie gapa
Kalia - 2010-06-02, 19:46
stefcia, nie wiem czy udało Ci się sciągnac,ale jakby co to ja mam, wiec podaj najwyzej na PW maila, to Ci wyśle
mala2202 - 2010-07-29, 21:32
Dziewczyny, czy któraś miała może doświadczenie z latającymi lmpionam?? D mi wyskoczył z takim pomysłem, bardzo mi sie on podoba, ale zastanawiam sie jak goście reagują na coś takiego.Myśleliśmy, żeby kupić po jednym na parę i poprosić gości o wpisanie na nich życzeń dla nas
rosati - 2010-07-29, 21:42
Mój brat był ostatnio na weselu u kolegi i oni mieli pełno takich lampionów (podobno hotel to organizował). Podobno efekt super, a jak z moim M to zobaczyliśmy, to od razu też postanowiliśmy je kupić (zdjęcia wyszły piękne). Tylko jest mały problem...ostatnio (po Nocy Kupały) mówili w TV, ze na takie lampiony i fajerwerki trzeba mieć zgodę jakiegoś nadzoru lotnictwa czy coś takiego (bo przestrzeń lotnicza musi być wolna w danym dniu). Nie wiem jak się to ma w praktyce.
polik2001 - 2010-07-29, 21:54
My robimy taką niespodziankę dla gości-ale od kogo zezwolenie?
Viol_Piotr - 2010-09-17, 16:04
| Cytat: | Dziewczyny, czy któraś miała może doświadczenie z latającymi lmpionam?? D mi wyskoczył z takim pomysłem, bardzo mi sie on podoba, ale zastanawiam sie jak goście reagują na coś takiego.Myśleliśmy, żeby kupić po jednym na parę i poprosić gości o wpisanie na nich życzeń dla nas |
Zobaczcie tutaj: http://www.poznan.forumsl...er=asc&start=33
afromonia - 2010-10-22, 22:09
Witam wszystkich użytkowników. My z pomysłu z fontanną czekolady zrezygnowaliśmy, kiedy szukaliśmy sali w kilku miejscach nam odradzono- że zostaniemy z dwoma wiadrami czekolady w płynie i nie będzie co z tym zrobić Oboje raczej słodkożerni nie jesteśmy także zrezygnowaliśmy bez żalu:) Za to planujemy płonące szynke serwowaną przez szefa kuchni, ładne winietki i podziękowania dla gości. Gazetkę weselną, pierwszy taniec z niespodzianką, no i na orkiestrę kupę kasy wydalismy także mam nadzieję, że zagrają tak że nikt się nię będzie nudzić i wszyscy(a przynajmnie większość, bo wszytkim dogodzić się nie da) wybawią się do rana Rozmyślam jakie by tu zabawy dla gości wybrać, ale mamy dużo czasu jeszcze więc na razie zbieram pomysły:)
Ja też się strasznie napaliłam na te płonące lampiony, ale pomysł odrzucony, po obejrzeniu tego filmu http://www.youtube.com/wa...feature=related
Słyszałam też relację z wesela, gdzie część lampionów zawiesiła się na drzewach i spłoneła, jeden zawisł nisko nad ulicą i spowodował zatrzymanie ruchu ulicznego. Także jak sie mam stresować, że się komuś coś stanie-nie warto, rezygnuję z zabawy z ogniem na weselu.
wena - 2010-10-22, 22:27
afromonia, no rzeczywiscie filmik ciekawy, pokazujacy jak to z tymi lampionami bywa, ale w opisie jest informacja ze przeszkadzal wiatrw ich puszczaniu,a ja jestem jeszcze ciekawa jak wyglada oblsuga takiego lampiona przez troszke bardziej wcietego goscia
afromonia - 2010-10-22, 22:36
No właśnie, z pogodą nigdy nie wiadomo jak będzie, z gośćmi gdzieś koło 12(bo żeby był efekt musi być ciemno) też nie da się przewidzieć, no i gabaryty tych lampionów masakra, żeby były mniejsze, nie więcej niż 30 cm, ale metr źle wróży...
A co do fajerwerków, odradzam kupowanie wybuchowego pokazu z jednym lontem do podpalenia...Wszytsko niby proste, ale na wesele u moich znajomych popadała mżawka, i gdzię tam w którym miejscu co nieco zamokło i nie wypaliło, więc się jeden z gości nachylił z zapalniczką... skończyło się szpitalem i ogólnie nie fajnie...Więc uważam, że te super efekty nie są nic warte, ważniejsze bezpieczeństo, zwłaszcza że towarzystwo będzie na rauszu...
Gap - 2010-10-25, 21:45
oOoMadziulkaoOo, poszukaj na allegro albo w sklepach za "4.50" jak zagadasz to pewnie i Ci takie zamówią
kroliczek - 2010-10-26, 09:56
oOoMadziulkaoOo, a mi te paleczki kojarza sie tylko z eventami na jakie jezdze
afromonia - 2010-10-31, 21:52
Hejka
Znalazłam na allegro fajne zestawy do puszczania baniek, i tak myśle że może by dal dzieciaków zamówić- miałyby radochę
http://allegro.pl/banki-m...1279801981.html
mala2202 - 2010-11-01, 01:09
afromonia, ja planuje kupić te pierwsze torciki dla dzieciaków zamiast podziękowań, dorośli dostaną co innego, a dzieciaki właśnie takie coś, tylko muszę porównać gdzie wychodzi taniej, w PL czy tutaj
jjj - 2010-11-30, 15:37
a może fast foody?
http://www.plotek.pl/plot...2.html?i=0&bo=1
usia - 2011-02-02, 16:25
Co do atrakcji weselnych natrafiłam ostatnio na ciekawy pomysł. Na weselu Para Młoda i goście występują w krótkich filmikach, które są drukowane i dostaje je się w formie książeczki, nazywa się to flipbook. Można wykorzystać jako podziękowania, a dodatkowo jest zabawa dla gości:
http://www.facebook.com/#!/event.php?eid=146135982110742
Boziak - 2011-02-02, 21:39
usia, ja też to widziałam ale cena jest z kosmosu chyba :/ przynajmniej dla mnie
ewka888-88 - 2011-02-02, 22:33
usia, Boziak, ale zawsze można zrobić coś na wzór tego, widziałam samodzielne wykonania takich książeczek
My myśleliśmy aby zrobić takie dla rodziców w większym rozmiarze oczywiście ze zdjęciami naszymi itp.
usia - 2011-02-03, 13:11
Cena rzeczywiście trochę duża..ale mają tam jakąs akcje konkursu czy coś ze moga za darmo zrobić, warto wykorzystać, ja ślub planuję nie na ten rok więc już się nie załapię
wikki8512 - 2011-02-07, 13:54
Pilnie szukam namiarów i poleceń na barmanów, którzy robią pokazy barmańskiem na weselu. Chodzi o pokaz z prawdziwego zdarzenie, taki z rozmachem. Możecie coś polecić?
kroliczek - 2011-02-07, 14:54
wikki8512, oni byli na targach
http://www.barcocktail.pl/
montana - 2011-02-07, 15:37
te ich drinki na stronce robią mega wrażenie
perła - 2013-01-15, 20:14
Czy macie pomysły na jakieś niedrogie atrakcje weselne?
Hania - 2013-01-16, 21:54
| wikki8512 napisał/a: | | Pilnie szukam namiarów i poleceń na barmanów, którzy robią pokazy barmańskiem na weselu. Chodzi o pokaz z prawdziwego zdarzenie, taki z rozmachem. Możecie coś polecić? |
Ja mogę polecić Shake it Show - bardzo profesjonalnie przeprowadzony pokaz, a dla gości drinki całą noc . Pracowaliśmy razem w 2010 r.
W 2011 r.na jednym z wesel pracowaliśmy też razem z Krzysztofem Drabikiem www.speedbar.pl (barmański Mistrz Europy, Vice Mistrz Pucharu Świata, trzykrotny Mistrz Polski, Mistrz Chin i Dalekiego Wschodu) - też bardzo dobre show, polecam !
chinka - 2013-01-22, 07:51
co myslicie o plywajacych lampionach?? czy ktos mial taka atrakce na swoim weselu?
Pati84 - 2013-01-22, 08:02
chinka, ostatnio byłam na weselu u kuzynki i właśnie była ta atrakcja. Bardzo fajnie to wyglądało )
kroliczek - 2013-01-22, 08:58
chinka, ja to jestem w ogole zakochana w lampionach super!
baś - 2013-02-06, 17:29
U nas z kolei będzie taki stol z innymi alkoholami które nie będą na każdym stole typu whisky, gin, itp. i tam będzie stała moja własną fontanna czekolady która dostałam pod choinkę. Niby jest ona na 60 osób ale myślę ze 70 da radę ogarnąć bo wynajem profesjonalnej firmy jest strasznie drogi a szkoda mi pieniędzy jak fontannę mam w domu.
Z innych atrakcji będą płonące szynki które wjadą z kucharzem, banki mydlane i dym (zapewnia to DJ. A zamiast tradycyjnych podziękowań dla rodziców będzie pokaz slajdów ze zdjęć z sesji narzeczeńskiej na których w rękach będziemy trzymać tabliczki,karteczki,baloniki z napisami "hasłami" za co dziękujemy rodzicom np. milosc, troskę,cierpliwość itp.
Natomiast nie wiemy czy damy im same kwiaty czy jakiś prezent
anndee - 2013-02-07, 09:19
baś, super pomysl z tymi podziekowaniami dla rodzicow z sesji narzeczenskiej! Bardzo mi sie podoba
baś - 2013-02-07, 14:45
| anndee napisał/a: | baś, super pomysl z tymi podziekowaniami dla rodzicow z sesji narzeczenskiej! Bardzo mi sie podoba |
anndee to ma być coś w stylu tego http://vimeo.com/47813651 albo tego http://vimeo.com/29369643 z tym że skoro to mają być podziekowania dla rodziców to raczej zrezygnujemy ze zdjęć z dzieciństwa i skupimy się na samych zdjęciach z podziękowaniami z sesji narzeczeńskiej
anndee - 2013-02-07, 15:29
Swietne! Musze mojemu M. pokazac. Nasz przyjaciel jest fotografem (slubnym zreszta ale u nas bedzie swiadkiem ) takze moze tez sie zdecydujemy na podobna forme. Poza tym to by rozwiazalo problem podziekowan w dwoch jezykach, kazde z nas moze trzymac osobna tabliczke z tym samym slowem w swoim jezyku (albo dla smiechu na odwrot, ja bede miec angielkie a M. polskie slowa ) Dzieki bas
baś - 2013-02-07, 15:43
u nas też moja przyjaciółka będzie nam robić taką prezentację i zresztą zdjęcia na slubie i weselu też (będzie gościem i fotografem jednocześnie)
***Aś*** - 2013-04-25, 18:42
boski pomysł, muszę nad tym się poważnie zastanowić:)
Kana - 2013-04-25, 20:15
nam prezentacje robiła siorka
robiła z naszych fotek od dziecka. Zdjęcia męża dostała, więc wiedzieliśmy czego możemy się spodziewać, ale moje sama wybierała. Płakałam przez całą prezentację. To było mega wzruszenie....
***Aś*** - 2013-05-01, 19:08
| Kana napisał/a: | | Płakałam przez całą prezentację. To było mega wzruszenie.... |
no właśnie i to jest minus tego boskiego prezentu, choć zawsze można pominąć publiczną prezentacje i wtedy makijaż na twarzach zebranych się utrzyma
Averal - 2013-05-03, 14:38
My jak na razie koncentrujemy się na atrakcjach niespożywczych
Na pewno będzie pokaz tańca brzucha. Chcemy też by część naszych znajomych przyszła przebrana Mamy też nadzieję, że uda się przygotować fajny pierwszy taniec. Do tego może fajerwerki, może lampiony... zobaczymy )
|
|